reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a właśnie co do usg brzuszka..to ja mam na każdej wizycie robione ..takie króciutkie co najwyżej 2 minutki. Ginka mi pokazuje wszystkie częsci ciałka:-)sprawdza serducho, łożysko i już po bólu:-) najpierw sie bałam bo słyszałam ze nie można często robić:-)ale teraz mam pewność że kobieta zna się na rzeczy... w końcu jako jedna z 2 osób w moim mieście ma doktorat z ginekologi:-)
 
reklama
...Ojoj, ja wlasnie smaze placki ziemniaczane:-) ...chodzily za mna juz kilka tygodni:-D

Dziewczyny, ja placilam za USG 4D - 120 zl i mialam robione je przez moja pania ginekolog (ma super sprzet... i swoja klinike...) i robila mi je w 12 czy 13 t.c. (przeziernosc karkowa m.in.).
A teraz ide znow na 4D - ale miedzy 20 a 22 t.c. badania czy wszystko jest dobrze, bo ponoc na zwyklym USG pewnych wad, ktore mozna zoperowac lub jakos pomoc maluszkowi na zwyklym nie widac i potem juz 4D sie nie robi... Koszt 4D miedzy 20-22 t.c to 150zl, oczywiscie z pelnym badaniem i opisem + CD.

No i ja polecam, widac wiecej:-D
 
Anulko zazdroszcze tych cen i jestes przynajmniej spokojna ze wszystko ok:tak:Widziałam zreszta w galerii zdjecia i naprawde fajnie wszystko widać:-)

Teraz naprawde uciekam, pa...
 
no ja też wam zazdroszcze możliwośći usg 3d...też bym chciała:no: ale niestety musiałabym gdzie jechac a nawet nie mam ochoty ..:-) placuszki ziemniaczane...hmmm chętnie bym zjadła:-) ale dziś był koktajl z truskawkami z ryzem...:-) zdrowo się odżywiamy:-):-):-):-):-)
 
:-)a brzuszek dziś zrobiony...a czy ja mogę wasze pooglądać?????????? starsznie bym chciała.....tylko proszę o linki lub info gdzie mogę je znaleźć:-)
 
reklama
Nudzi mi sie dzisiaj strasznie:-( Mój Robercik maluje kuchnie i salon wiec pozostaje mi tylko pokój z komputerkiem, a własciwie na szczescie ze przynajmniej tu jest miejsce dla mnie:-D Męczymy sie z mieszaniem kolorów, ciagle cos nie wychodzi. W zeszłym tyg. wyszedł nam wsciekły róz w salonie-masakra:szok:, teraz próbujemy go zmienic na brzoskwiniowy, mam nadzieje ze sie uda:baffled:

Mmm, koktajl owocowy:-) ale mi narobiłas ochoty, chyba skocze po truskawy:tak:
Ja mam manie w ciąży gotowania żurku, takiego baardzo kwaśnego z jajkiem, pycha! Mój mezulek juz nie moze, bo raz w tyg musi byc obowiazkowo. Ja go jeszcze 3 dni jem:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry