reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Women strasznie mi przykro... trzymaj się dzielnie, będzie dobrze, bo musi być.

Kajunia gratuluję zdrowych synusiów.

Kurcze ale mam dni od wczoraj... Mogę sobie z Misią ręce podać. Koszmar... A do tego jakieś płacze mnie dopadły wiec dramat totalny.

Co do bóli w podbrzuszu... też to mam, ale wyczytałam w ksiażce "W oczekiwaniu na dziecko" i jakiś czasopismach, ze to normalne, i jest to spowodowane naciaganiem wiezadeł podtrzymujących macicę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry