reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
widzisz Pati...i tak bywa
najwazniejszą osobe przy sobie masz-męża
i nie pozwolcie by taki incydent wam wieczor popsul ;-)
kolacja we dwoje jest przyjemniejsza niz z tesciami :cool:
nie łam sie
 
reklama
Pati nie lam sie z tesciami to tylko ladnie na zdjeciu:wściekła/y:,
przyjmij jeszcze odemnie spoznione acz szczere zyczenia,wszystkiego co najlepsze,latwego porodu i usmiechu co dnia,milosci w kazdej chwili twojego zycia,oraz spelnienia najskrytszych mazen:-).




Women badz dzielna nie odpuszczaj gnojkowi:no::wściekła/y::confused2:,Lilka dobrze ci radzi.Glowa do gory,jestesmy z Toba:-):tak:.

Kajunia super ,ze juz jest dobrze odpoczywaj kochana.
 
Witam nocną porą!!! :-)
Jakoś nie mogę spać, a rano nie mogę wstać :no: a chłopaki już ok. 7.30 są zwarci i gotowi do akcji :szok::-D
Pati - bardzo spóźnione ale szczere i gorące 100 LAT!!!!!!
Women - masz rację, nie daj się kobieto!!!! Lilka dobrze radzi, np. co do nazwiska to też jestem zdania, że lepiej by dziecko miało Twoje. Zresztą myślę, że w odpowiedniej instytucji doradzą Ci co i jak. Trzymam kciuki!!!!! :tak:
Kajunia - super, że wszystko w porządku z Tobą i dzieciaczkami i oby tak dalej :-)
Anineczka - cieszę się bardzo, że udało Ci się z tym zasiłkiem :tak: Jednak Polska w tej kwestii jest daaaaaleko za...... Przychodzą mi kolejne pytania odnośnie porodu i szpitala, ale to już nie dziś :-)
Pozdrawiam wszystkie Mamusie i życzę dobrej nocki i KOLOROWYCH snów!!!:tak:
 
położyłam się o 23:00 spać i tylko się przewalam z boku na bok :-( mały się kręci, jelita mnie bolą od tego wiercenia... duszno mi, niewygodnie... :dry: i jeszcze mam zgagę!
 
witam

misiu ja też cierpię na bezsenność :-( a zgagę już mam 24/24h :-( strasznie mi dokucza :zawstydzona/y:

ledwo wróciłam do domu i wysypka znowu się pojawiła :-(
nie wiem co się dzieje i co mnie może uczulać :-(
 
Witam Was kobiety po dłuuugiej nieobecności (prawie 50 stron do nadrobienia miałam).

Kajuniu a jak czytałam te ostatnie strony to tak się cieszyłam, że już jest dobrze :wściekła/y::wściekła/y:, może to woda domowa??

To ja kilka słów co u mnie. W Szczecinie było super, koleżanki praktycznie się nie zmieniły, a nie widziałam ich dwa lata. Akurat załapałam się tam na ten słynny zlot żaglowców, rzeczywiście niektóre duże i dużo ich było.
Później załapałam się na opiekę nad siostrą przez trzy dni, a w poniedziałek na opiekę nad mężem, który jakoś na jeden dzień się rozchorował, i nie wiemy co było przyczyną.
A do dziś nadrabiałam zaległości w czytaniu.
Witam te mamy, które były tu przede mną, a na jakiś czas zniknęły.


Wczoraj odebrałam swoje wyniki badań, mocz i glukoza po obciążeniu. Jak przeczytałam podane przez laboratorium normy, to trochę się wkurzyłam. Bo prawidłowy według nich przedział to: 74-106, a ja mam 116, ale widzę, że niektóre z Was miały więcej i też było dobrze to się pocieszyłam. Współczuję tylko Larvuni, która prawie do 200 dobiła, dbaj o siebie Larvuniu.
Resztę wyników mam w normie (chyba). Jutro idę do lekarza, zobaczymy co mi powie, bo to, że na mnie nakrzyczy za moja wagę to pewne, bo zawsze krzyczy :crazy:.

No to tyle narazie, spadam na śniadanko.
 
reklama
witajcie mamusie

wspolczuje bezsennosci, mi tez ciezko spac bo maluch sie wierci ale pomalu sie przyzwyczajam

kajunia oj to niedobrze ze znowu wysypka, musisz sie przyjrzec co robisz tak samo i czego uzywasz moze to pomoze okreslic od czego ona sie pojawia

jolie witaj, chyba jeszcze sie nie znamy;-) 116 cukier po obciazeniu glukoza jest w normie;-) tez chcialabym miec taki wynik,pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry