reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
...czekałam aż mnie obsłuży laska w lodziarni... miałe takie ruchy, że myslałam że ją zamorduję... nakładała jakiemus kolesiowi owocków do deseru i tylko lukała czy dalej tam stoję... stałam 5 minut, po czym powiedziałam "Ta Pani na mnie nie zarobi" i po prostu poszłam do sklepu obok kupic sobie loda na patyku. Okazało się że jak zeżarłam tego loda to wygrałam BIG Milka :-D:-D:-D hahahahah!
Misia to sie nazywa fart:laugh2:

A mnie dzis boli brzuszek na dole, mialam napiety prawie caly dzien po jednej stronie:sorry2: zaczynam sie martwic bo naprawde troszke boli:zawstydzona/y: kluje jakby jajnik,ehhhhh
ale co -pojde do lekarza a jak sie okaze ze to nic takiego-wyjde na paranoiczke:dry:


lilka trzymaj sie kochana i uwazaj na siebie:tak:
 
reklama
kochane dziekuje bardzo za zyczenia udanej podrozy
wiecie co?? rezygnuje chyba z tego usg 3 d....po policzeniu mało kaski mi zostaje...a wolałabym pokupowac duzo ciuszkow dla maluszka i Mili jakas zabawke jeszcze....ech...szkoda mi tego usg :-( no ale coz....do gina jeszcze pojde to moze uda mu sie wypatrzec plci,jak nie to bedzie niespodzianka :happy:

Women o wozku napisałam w wozkolandii :-D;-)
 
kochane dziekuje bardzo za zyczenia udanej podrozy
wiecie co?? rezygnuje chyba z tego usg 3 d....po policzeniu mało kaski mi zostaje...a wolałabym pokupowac duzo ciuszkow dla maluszka i Mili jakas zabawke jeszcze....ech...szkoda mi tego usg :-( no ale coz....do gina jeszcze pojde to moze uda mu sie wypatrzec plci,jak nie to bedzie niespodzianka :happy:

Women o wozku napisałam w wozkolandii :-D;-)

już pędzę zobaczyć

oczywiscie jeszcze jutro do was napisze
nie ma to jak uzaleznienie :-D:-D:-D

do juterka Lilka....
 
Lilka - szczesliwej podrozy i udanych zakupow:tak::tak::tak:

Misia, zapalenie pecherza... och, strasznie przy nim cierpialam, pamietam okropny bol, pieczenie i takie tam... takze wspolczuje... Kuruj sie:tak::tak:

My pojechalismy dzis do tego szpitala w Walbrzychu... i juz nic nie wiem... Szpital stary... mroczny... obsluga typu "a mi to wisi..." ...obejrzelismy porodowke... no i sale w porzadku, wanna piekna duza... ale sam szpital przerazil i mnie i meza... no i ta obsluga... szkole rodzenia maja bardziej profesjonalna... no i jedyne plusy to z.z.o lub porod w wodzie...

ale nasz szpital w jeleniej, jest nowiutki, sale jasne, czyste, obsluga bardzo pomocna i serdeczna... no i bede miala polozna swoja, oplacona i tylko dla mnie a Walbrzych nie ma takiej opcji... tyle ze u nas ani z.z.o ani porodu w wodzie, moge tylko posiedziec w wannie...

nie wiem...
 
Women dobranoc :-)

Anulka wybrałabym opcje nr 2 i wykupiła znieczulenie
bo napewno tak idzie zrobic :tak:

ja rodziłam bez zadnego znieczulenia ....lekarka nie chciała podac zzo mimo ze szpital oferuje za darmo bo powiedziala ze wiecej komlikacji po nim wystepuje ...

a teraz przeraza mnie wizja wbijania tego czegos w kregosłup :sorry2: i sama nie wiem....
 
anulka :
wiesz ja w sumie sie na tym nie znam , bo to moje pierwsze dziecko
ale wszyscy mowia ze najwazniejsza jest polozna
ktora jest cierpliwa itp wtedy jest ci w stanie pomoc
co ci po tym ze bedziesz rodzic w wannie jak polozna bedzie cie wkurzac
na pewno nic z tego dobrego nie bedzie
ja bym wybrala ten szpital w ktorym najlepiej bedziesz sie czula :zawstydzona/y:
a natura z dobra polzna sobie jakos poradza nawet bez znieczulenia

to tylko moja sugestja:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
dzien dobry :-)ja tylko na chilke bo zaraz uciekam na zakupy z Pati idziemy.
co do zzo to po tym co sie nasłuchałam to bym sie nie zdecydowała.
buzka i do pozniej
lilka szerokiej drogi i pogłaskaj brzuszek ode mnie.:tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry