reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dzieki... czyli po prostu ciaza to stan blogoslawiony i mamy prawo czuc sie tak slaboooo:-D:-D:-D

och... byle jeszcze wytrwac 4,5 tygodnia... w koncu na koniec 36 t.c. maluszek jest juz gotow...
 
hhmmm.... 4 listopad termin a kajunia juz za 1-2 tyg sie roztraja..... :szok: o kurna!
tez do niej napisalam. Dziekuje nam za pamiec i cytuje "Jak narazie trzymamy sie jakos - a ja leze plackiem :-( " Biedna kajunia....... wspolczuje jej lezenia w szpitalu.
chociaz za 2 tyg bedzie miala wszystko za soba juz a ja jeszcze ponad miesiac bede lazic z malym. :sorry2: eehhh....
 
kathhe powiedz, czy po urodzeniu chcesz tez chodzic na uczelnie... tzn chodzi mi nie ze odrazu, ale tak po 2-3 tygodniach??
zamierzam wrocic na uczelnie,zobaczymy po jakim czasie-zalezy jak sie bede czula, mysle ze te 2tygodnie minimum zostane w domku,pozniej mama mi bedzie pomagac, bedzie zostawac z dzidzia a ja w przerwach miedzy zajeciami- jak najczesciej -bede dojezdzac na karmienie:baffled: jakos dam rade,musze:tak: mysle ze na uczelni tez beda wyrozumiali,licze na to.

Wlasnie wrocilam ze szkoly rodzenia, dzis puszczali nam filmy z porodow:eek:
oj cos dola malego podlapalam:-(:zawstydzona/y: ehhh ale nie bede sie nad soba uzalac:tak:nie ja pierwsza i nie ostatnia sie boje porodu:tak: wiec jakos pojsc musi:sorry2:oby jak najszybciej:zawstydzona/y:
 
Women Kathhe strach przed nieznanym jest uzasadniony,ja teraz bede drugi raz rodzic i tak samo sie boje jak za pierwszym razem:zawstydzona/y:.Aprzeciez juz to przerabialam.Wiem jedno da sie przezyc:-),jak juz sie zacznie cala akcja to martwicie sie o dziecko zeby bylo z nim wszystko ok,a bol jest na drugim miejscu co nie znaczy,ze go wcale nie ma:tak::-(.Damy rade teraz to juz pozostaje nam tylko jedno wyjscie,;-) URODZIC:sorry2:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry