anulka1979
Szczesliwa mama i żona:))
Witam Kochane...
Misia... Bidulko...:-( trzymaj sie... (ja dotad mialam ciagle problemy z wyproznieniem, ostatnio zaczelam pic rumianek i jest ciutek lepiej...) hmmm, a co do glodowki, to moze ugotuj sobie kleik ryzowy, ponoc na biegunke jest dobry... no i herbata z czarnych jagod...
Kreciku, nie zazdroszcze nerwow, ale musi byc dobrze... zobaczysz

Sabinko, ja dzis sie obudzilam o o 4-tej i przenioslam na sofe, przed tv... bo spac za cholerke nie moglam...


Misia... Bidulko...:-( trzymaj sie... (ja dotad mialam ciagle problemy z wyproznieniem, ostatnio zaczelam pic rumianek i jest ciutek lepiej...) hmmm, a co do glodowki, to moze ugotuj sobie kleik ryzowy, ponoc na biegunke jest dobry... no i herbata z czarnych jagod...

Kreciku, nie zazdroszcze nerwow, ale musi byc dobrze... zobaczysz


Sabinko, ja dzis sie obudzilam o o 4-tej i przenioslam na sofe, przed tv... bo spac za cholerke nie moglam...



) i pracuje... juz wreszcie bede mogla normalnie wchodzic na nasza "nową gorę" ...mam nadzieje, ze jak skoncza bedzie oki... bo poki co tu odrapali sciane, tu odpada korek z kawalka sufitu i takie tam... no ale niech skoncza... wtedy sie zobaczy;-);-);-)
rece sie trzesa, glowa boli, rzygac sie chce.... lekarz mowi ze to przejdzie, ze organizm sie przyzwyczai ale moj jakos niechce 

