reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Asix:-) ale za to chodze pierwsza spać:-) heheh ja śpioch jestem wieczorny:-) mogę wstać o 5 rano ale jak mam wieczór siedzieć dłużej niż do 22 to masakra:-) także ja oglądam M jak Miłość i potem spanko:-) hehhe, fakt cże obudzę sie czasami, ale to już tak na pół otwartych oczach cos zrobie:-)
LArvunia powiem Ci że fajnie że mężus Ci śniadanko zrobi:-) ja niestety zazwyczaj to jemu musze robic bo na 8 do pracy śmiga...no ale cóż:-)
Mirka ja dzis tez wysapna:-) 2 razy tylko sie obudziłam :-) ale usnęłam na szczęście
 
reklama
Witam wszystkie listopadowki ;-)))
Jestem tu nowa - wczoraj dopiero sie zarejestrowalam. Jestem Gosia i mam 23 lata, mojego kochanego dzieciatka spodziewam sie wg. @ 07.11 a wg. USG 24.11 i juz sie nie moge doczekac :)
zycze milego dnia, pozdrawiam
 
sabina szukalam galerii nie tam gdzie trzeba :sorry2:
wisienka witaj witaj ;-)

wiecie co mamuski.... ja ciagle rycze :sorry2: To przez te Wasze malenstwa! Sa takie przesliczne i tak wspaniale wygladacie :sorry2: ehhh tez juz bym chciala miec swojego przy sobie. Kurcze, no fantastyczne te szkraby, bez wyjatku.... Musze odejsc od kompa bo chyba nie przestane :sorry2:
 
reklama
Dzień dobry (nie) z samego rana.

Asix:-) ale za to chodze pierwsza spać:-) heheh ja śpioch jestem wieczorny:-) mogę wstać o 5 rano ale jak mam wieczór siedzieć dłużej niż do 22 to masakra:-) także ja oglądam M jak Miłość i potem spanko:-) hehhe, fakt cże obudzę sie czasami, ale to już tak na pół otwartych oczach cos zrobie:-)
LArvunia powiem Ci że fajnie że mężus Ci śniadanko zrobi:-) ja niestety zazwyczaj to jemu musze robic bo na 8 do pracy śmiga...no ale cóż:-)
Mirka ja dzis tez wysapna:-) 2 razy tylko sie obudziłam :-) ale usnęłam na szczęście

Ja właśnie też zauważyłam, że ostatnio Sabina pierwsza jest na forum :-) wcześniej jeszcze Larvunia bywała w tych porach, ale widzę, że ostatnio leń zwycięża ;-)
A co do śniadań dla męża, to mojego mama "wyszkoliła" i już w szkole średniej sam sobie je robił, więc ja mam teraz dobrze. Oczywiście czasem Mu się głośno marzy, żeby ktoś Mu zrobił kanapki do pracy, ale ja udaję, że nie słyszę :rolleyes2::rolleyes2:

Dziś mam zamiar wyprać kojec dal Tymka, który mój tato kupił w jakimś komisie (stoi u nas już od wakacji, a ja nie miałam weny do czyszczenia go).

Udanego dnia życzę wszystkim mamom, żeby pogoda nie miała na Was większego wpływu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry