• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja bardzo chcę żeby to była dziewczynka i póki co tak bardzo w to wierze że całą sobą czuję że to dziewczynka :-)

ja czuje od tygodnia takie niesmiałe motylki, ale wczoraj gdy siedziałam przy kompie to poczułam brdzo wyraźnie takie merdanie i to było TO. Wika poczułam w 20 tyg, mowie tu o konkretnym kopniaczku, natomiast na ten konkretny kopniaczek teraz czekam nadal. Nie moge sie doczekac.
 
reklama
Delikatne motylki to czasami czuje ale zadko:-) Macia poczułam dosc pozno bo on to był małym leniuszkiem:-)

Np wydawało mi sie ze bedzie dziewczynka a teraz to juz sama nie wiem:-)
 
Dziewczyny, dzięki bardzo za wszystkie informacje:-) hmmmm, ja tez myslalam,ze seks to nic zlego dla maluszka, ale moj mezusz (podobnie jak Twoj, Larvunia) boi sie... w sumie odkad wiemy (czyli od pocz. marca) kochalismy sie chyba 2 czy 3 razy, ale tak ostroznie i w ogole, mezusz panikowal:-D ...ja tez zaczelam sie wahac, czy kobieta, ktora nosi dziecko powinna prowadzic rozpustne zycie:-D ...moze w ciazy nalezy sie wstrzemiezliwosc...:confused: ...ale ciesze sie, ze mozna... ze u Was sprawa wyglada podobnie...:-D hmmm, dzis chyba dopadne mezulka, bo juz mam niedosyt:rofl2:

a co do ruchow maluszka... to ja jeszcze nic nie czuje:sick: ...ponoc przy kolejnych ciazch ruchy dzidzi odczuwa sie wczesniej... hmmmm, musze jeszcze poczekac...

sciskam!!!!
 
Anulka dopadaj meza dopadaj :-D ;-) :cool2: jesli twoj maz bardzo sie boi to jak bedziesz miala wizyte ginekologiczna,niech na poczatku wejdzie z toba
ze mna Karol chodzil na wszystkie wizyty i wchodzil jak słuchalismy serduszka lub mialam usg wiec twoj gin napewno nie bedzie mial nic pzreciw no i pogadajcie we trojke o tym
niech gin poprostu uspokoi twego meza :tak: i rozwieje jego watpliwosci


wiecie co do ruchow to ja jestem przy kosci i wg tego powinnam wogole poczuc w okolicach 20 tc pierwsze ruchy
pewnie by tak było z Milenka ale....pamietam ten dzien bo...mieslimy wypadek samochodowy :-( i byłam cała roztrzesiona.....nic nam sie nie stało ale sam fakt bardzo mnie wyprowadzil z rownowagi i ...wieczorem poczułam pierwsze ruchy,a był to 16tc :happy:
teraz narazie czasami mam dziwne uczucie ale nie jestem pewna ze to TO :no: to chyba u mnie kiszki albo cos :-D
ale napewno jak TO poczuje bede wiedziala....:happy:


a co do plci....to ja jakos inaczej czuje sie w tej ciazy,nie mam mdlosci tzn.,bo z MIli to całe 4 miechy meczenia sie od rana do wieczora :sick:
no i tak poczułam ze to chyba synus tym razem:happy:

ale powiem wam ze to dla mnie nie ma znaczenia co sie urodzi,bo zawsze chciałam coreczke i mam :-) wiec teraz czy bedzie synek czy druga corcia bede sie bardzo cieszyła
choc mysle ze dla Mili moze lepiej by było miec siostre... :confused:
 
heeeeej mamcie :-)

dziewczyny czy mi sie wydaje czy Wy (prawie wszystkie) macie juz jedna dzidzie w domciu? ;-) Kurcze to ja zaraz koncze 26 lat i dopiero pierwsze :-)

Ruchy malenstwa juz?:confused: ...chyba jeszcze nie-e. Moj ginekolog w piatek powiedzial, ze za wczesnie jeszcze na ruchy bo pytalam kiedy bede czuc jak fika :) bo na USG niezle malenstwo dawalo czadu :tak: Teraz niby w 4 miesiacu (zaczynam 13tc dzis) malenstwo podwaja swoj wzrost... i moze pod koniec tego 4 miesiaca, czyli ok.16tc poczuje ruchy. Licze na to :-D ...
Kajunia u ciebie blizniacy, wiec Ty szybciej niz my poczujesz jak brykaja maluchy;-)

Anulka ja swojego tez dzis podgwalce, ciekawe czy sie da :-D :-D :-D

buziole mamcie:-)
 
Larvunia ja w lipcu koncze 28 latek... i to bedzie nasze pierwsze malenstwo...:-) ...i ciesze sie... bylo w pelni planowane (od swiat Bozego Narodzenia...:-D ) i teraz poczulismy, ze je chcemy miec... Wiesz, u kazdego jest inaczej, czasem dziewczyna ma 19 lat i w pelni jest pewna, ze chce byc mama... ja chcialam poczekac... ...pozyc z mezulkiem (jestesmy razem 7 latek) i teraz wiem, ze chce... Takze chyba nie ma reguly... najwazniejsze by byc szczesliwym i dac milosc maluszkowi... no i slyszalam (ale ile w tym prawdy...),ze pierwsze dziecko najlepiej miec do 30-stki... wiec dajemy rade...:-D

...buziaki
 
anulka no chyba zartujesz, ze 7 lat?! wow...
Ja z moim tez ponad 7 latek jestem. A malzenstwem od wrzesnia tamtego roku. 7 lat to niby duzo, ale ja ciagle sie nim nacieszyc nie moge i ciagle mi meza malo :) A nad dzidziusiem pracowalismy jakos od listopada tamtego roku :) Tabletki bralam przez prawie 7 lat non stop. Po slubie stwierdzilismy z mezem, ze czas juz na malenstwo :) i odstawilam tabletki.

buzka :*
 
hahaaa Anulka najlepszy wiek na rodzenie to 18-24 lat :-) gdzies czytałam....
ja sie mieszcze :-p Milenke urodziłam majac 22 lata,a teraz maluszka majac 24 lata
mloda dupa jestem:-D

Milena calkowicie zaplanowana,przyszedł moment poprostu ze zapragnelismy dziecka,mąż starszy o 4 lata,
z tym maluszkiem nie do konca zaplanowane
fakt od pol roku sie nie zabezpieczalismy ale chccielismy splodzic teraz w wakacje by urodzilo sie na wiosne....
ale nie ma tego złego.....bedzie przynajmniej roznica dwoch lat miedzy rodzenstwem:happy:

ja sie w zyciu wyszalałam,podrozowac tez duzo podrozowałam wiec nie mam poczucia ze cos straciłam
wrecz przeciwnie,czuje ze odkrywam nowa planete z moja rodzinka :happy:
zreszta,same zobaczycie :-) :tak: ;-)
 
powiem wam ze patrze na te moje suwaczki i ....serce mi szybciej bije
jeszcze troszke i 14tc u nas sie zacznie :szok:
ale ten czas plynie
zaraz wakacje mina i bedziemy odliczac hehehee
 
reklama
ja mam 24 lata jak dla mnie idealnie sobie to ułozyłam :) każdy według siebie układa swoje życie, znam matki które rodzą po 40 i mają zdrowe dzieciaczki i są super matkami, ale tez i takie ktore poprostu po 30 tych dzieci już mieć nie mogą. Także tak jak Lilka mówi optymalnie dla matki jest rodzić między 18 a 24 rokiem życia, ale wiecie to taka książkowa wiedza i są wyjątki od reguły bo i młode matki mają problemy z zajściem i donoszeniem ciąży. Powiem tak, im dalej tym trudniej nasz zegar biologiczny daje radę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry