reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
larvuniu...wszamaj galaretkę bez wyrzutów...
napewno nic się nie stanie Kochana
teraz już ledwo znosze te całonocne skurcze przepowiadające, a co dopiero jak przyjdą prawdziwe... mój dzidziuś jest potwornie ruchliwy i boje się zeby sobie krzywdy nie zrobił, mam jakies dziwne sny i w dodatku... nic mi sienie chce, a wie że powinnam zrobić jeszcze dużo rzeczy...:zawstydzona/y:

czytam i czytam o szpitalach, nie stać mnie na położną, więc pojadę z ulicy... i w ogóle.. bo tomój pierwszy dzidziuś jest... nie wiem jak sobie poradzę...:sorry:
ja tez w ciąży miewałam jakieś głupie sny
to normalne,myslisz duzo jak to bedzie,co Cię czeka i te sny z tych obaw wynikaja
nie martw sie szpitalami,połoznymi
Kochana dasz rade zobaczysz wszystko bedzie ok
a jak już utulisz swojego Skarba to z podziwu nie wyjdziesz jak świetnie Ci poszło;-)
 
reklama
ech... z drugiej strony chciałabym już przytulic Gabrysię... i włożyć normalne ubranie..:tak:

w srode mam wizyte u mojego gina, a ostatnio kazał mi się spinac na noc paskiem pod brzuchem bo mi się spojenie łonowe rozeszło i każda noga zyje swoim własnym życiem... czuję jak mi się kości w stawach przesuwają no i nie bardzo mogę się w związkuz tym przekrecić na bok, wstać, a jak dłużej poleze to nawet zrobić krok do przodu...

biorę się do roboty bo mnie dzięki Wam wena naszła - trzeba to wykorzystać :-)
 
szalona z tymi nogami to tez tak mam! ale lekarz mi powiedzial ze jak urodze to mi wszystko minie :-( a teraz kurna cierpiec mam :-( Jak przekrecam sie z boku na bok to czuje jak cos mi strzela i az zaboli...kurde no....
pati czesc kochana! :-D

ehm... to ja tez ide male sprzatanko trzeba zrobic, pranie nastwic itp :tak:
 
Witam witam szanowne mamuski juz te spelnione i oczekujace :-)

Asix faktycznie jakos tak dziwnie bez Sabinki z rana, zawsze tyle postow pisala ze nienadarzalam czytac :-p ale bardzo sie ciesze ze w koncu jej starania z mezem daly efekt :-) :-)
ja na te starania tak sie napalilam w piatek z rana ze jak przyszlo co do czego to pierwszy raz w zyciu w weekend nie mialam ochoty :eek: nie wiem co mi jest, tez mnie chyba jakas deprecha dopada, moj kochany co chwile sie mnie pytal czy sie obrazilam, bo wogole sie do niego nie odzywalam , biedaczek.

A co do sobotnich zakupow to tez kupilam sobie krem przeciw rozstepom specjalny dla mamusiek w ciazy i karmiacych, dalam za niego kupe kasy i dzisiaj rano sie budze i chyba jakies uczulenie dostalam, bo piersi i brzuch mam cale czerwone :crazy: i nie wiem czy powinnam isc z tym do lekarza czy nie?
jedyne dobre jest to ze nie swedzi mnie ta wysypka.
 
ech... z drugiej strony chciałabym już przytulic Gabrysię... i włożyć normalne ubranie..:tak:

w srode mam wizyte u mojego gina, a ostatnio kazał mi się spinac na noc paskiem pod brzuchem bo mi się spojenie łonowe rozeszło i każda noga zyje swoim własnym życiem... czuję jak mi się kości w stawach przesuwają no i nie bardzo mogę się w związkuz tym przekrecić na bok, wstać, a jak dłużej poleze to nawet zrobić krok do przodu...

biorę się do roboty bo mnie dzięki Wam wena naszła - trzeba to wykorzystać :-)

Jak tak czytam o tych Twoich nogach to jakbym siebie sluchala:szok: Wiec to chodzi o spojenie łonowe??:szok: Ja tez nie moge przez to spac w nocy juz od dwoch miesiecy, choc ostatnio jakby lepiej:sorry:. Ale jak chodze to czasem jeda noga zostaje w tyle:zawstydzona/y:. Co Ci dokladnie lekarz powiedzial?
I jezeli chodzi o normalne ubrania to z jednej strony juz sie doczekac nie moge. Tylko, ze juz tak sie przyzwyczailam do brzuszka, ze jakos nie moge sobie wyobrazic jak to bedzie bez:laugh2::laugh2:.

larvunia och, nawet nie wiesz co bym dala, zeby juz na tej porodowce lezec:laugh2::tak:

 
Larvunia a ja to mam na odwrot, jak mialam robione badania na poziom cukru we krwi to wyszlo ze mam za malo i lekarz zalecil mi jesc duzoooooo cukrow, zreszta moj organiz to czul ze mi brakuje, bo juz przed badaniami mialam ochote tylko na slodkosci, mozna powiedziec ze cala ciaze sobie dogadzam :-) balam sie ze przez to objadanie bede miala wlasnie jakas cukzyce czy cos a tu prosze, na odwrot.
Polozna tu z UK powiedziala ze jestem szczesciara, bo zazwyczaj wlasnie kobiety w ciazy musza sobie odmawiac, a ja do niej 'czuje sie szczesliwa dopoki nie stane na wadze' haha :-D:-D:-D na szczescie mojemu kochanemu to nieprzezkadza ze sporo utylam, a ja mam tylko nadzieje ze juz po szybko to strace.

P.S
Pati
dziekuje slicznie za odpowiedz, jak widac jednak to ja niezauwazylam, a nie Ty :-p
 
No fakturki zrobione miesiąc w firmie podliczony teraz smigam szybciutko do wany i jade do ksiegowej i po towar do Kebcia.
Larvunia ja miałabym ciebie unikac kochana ,nigdy w życiu.Kisss
Uciekam i do poźniej buzka
 
hehehe
kochane WSZYSTKIE wasze dolegliwosci mina jak reka odjal
lekarstwo jest jedno: POROD

zobaczycie jak swietnie dacie sobie rade!!

co do poloznych to nie ma sie co nakrecac na to "rodzenie z ulicy" ja za pierwszym razem nie mialam swojej poloznej i bylo no problem, naprawde te babki sa kumate i nie ma sie co obawiac !!!
szalona wszystko bedzie dobrze- zobaczysz! mnie po moich 22h na porodowce nic nie jest w stanie zaskoczyc hehehe
teraz mam nadzieje pojdzie troszku szybciej ;-)
zreszta juz 10 min "po" o wszystkim sie zapomina

ja ok 15-18 ide na ktg, jutro umowie sie do gina tez chyba
a moj pedikir spa przelozony na jutro na 15 bo dzisiaj juz nie bylo jak :-p
 
reklama
jejciu.....ale mi sie spac chce :sorry: a nie moge isc sie polozyc, bo jak zasne to nic nie jest w stanie mnie obudzic, a dzisiaj mam spodziewana miedzy 11-15 dostawe pralki wiec nie moge tego przespac. :cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry