reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
larvuniu...nie smuć się,będzie dobrze Kochana:tak::-)
sugar...tzrymamy kciuki za szybką akcję;-):-)

ja idę nakarmic mlekojadka i szykuje się do szpitala
napisze wszystko co i jak po powrocie;-)
 
reklama
Kochane,

Dostalam SMS'a od Lilki, ale nie bardzo mialam jak pisac na forum, wiec juz informuje:

10.11.2007
"Hej. Z radoscia informujemy ze Hania jest juz z nami od 11.44. wazy 3280g i ma 48cm. jest slodka;) czujemy sie bardzo dobrze. do uslyszenia na forum. Lilka"
 
Udalo mi sie zamiescic w galerii kilka fotek naszego szkraba:tak::tak::tak:

a poza tym dziewczyny mam pytanie...

czy Wasza maluszki tez nie uznaja smoczka??

My kupilismy dwa rozne... i nasz synus tylko cyca toleruje, jak dajemy mu smoka to krzywi sie jakby jadl cytryne:-D:-D i pluje... podobnie ma sie sprawa z butelka (hmmm, jak chcialam podac mu wit. K rozpuszczona w moim mleczku) ...a ja myslalam, ze dzieci lubia smoczki:-D:-D:-D

No i mam problem chyba z koleczka... nasz synus jest naprawde grzeczniutki, tylko daje znac jak chce jesc... a wczoraj wieczorem tak krzyczal i sie prezyl, ze nie wiedzielismy juz co robic... Dzwonilam do szpitala na oddzial noworodkow i powiedziano mi ze to na 99% kolka:-(:-(:-(

a ja tak pieknie sie odzywiam, wiecej rzeczy niejem niz jem... coby nie zaszkodzic maluszkowi... ale wyczytalam, ze przyczyna moze tez byc to ze dziecko zbyt lapczywie je i nalyka sie powietrza... zobaczymy jak bedzie dzis...:-(:-(

macie jakies rady?

ja poki co pije 2 x dziennie herbatke z kopru wloskiego... a jak juz kolka dopada maluszka to masujemy brzusio, kladziemy go na brzuszku i tulimy...
 
reklama
Anitt ja kiedys czytalam ze matka jak mam infekcje narzadow wew. to dzieci sie rodza z zakazeniem oczek, chociaz nie twierdze ze pati ma :no: takie malenstwa sa poprostu strasznie wrazliwe i infekcje oczek moga miec od wszystkiego, nawet malego pylku kurzu.

u mnie było cc więc mały nie miał styczności z moją pochwą, ale ropieje mu oczko od urodzenia więc na bank coś przy porodzie się stało, może też ten kanalik łzowy jest przytkany...:confused:
na razie stosujemy kropelki :sorry2:

dzwonilam do poloznej i powiedziala zeby pojechac kontrolnie i zobaczymy
jesli to wody to mnie zostawia heheheh

wiec cos zaraz zjem jeszcze wykapie sie i pojade chyba :-p

no to trzymam kciuki! :-)

ja idę nakarmic mlekojadka i szykuje się do szpitala
napisze wszystko co i jak po powrocie;-)

oby było wszystko dobrze!

10.11.2007
"Hej. Z radoscia informujemy ze Hania jest juz z nami od 11.44. wazy 3280g i ma 48cm. jest slodka;) czujemy sie bardzo dobrze. do uslyszenia na forum. Lilka"
Wielkie GRATULACJE!!! :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry