Olpa
Listopadowe mamy'07
Olpa : tak z ciekawosci .......czy przy drugim dziecku ( ktore urodzilo sie w terminie) pamietalas date 'poczecia' ??
czy data byla liczona z OM
Tak, dokładnie wiedziałam kiedy była owulacja (test owulacyjny), więc dzieciątko było bardzo dokładne.
Teraz też wiem, że termin wg OM (5 listopad) nie "pasuje" i ten wg USG jest dobry (20 listopad)
Wisienka - ja też bym chciała już urodzić, bo do 11 grudnia będę miała pomoc (teraz jest teściowa a za 11 dni przylatują moi rodzice) Potem zostaję sama w domu z 3 dzieci, bo mąż do 17.00 w pracy :-( Dzidzia jednak się tym nie bardzo przejmuje
,więc i moje nerwy na nic.



. Mateuszek jest z nami od piecu dni. Nie moglam napisac wczesniej, bo nie mialam czasu usiasc do kompa, ale teraz nadrabiam:-). Mateusz przyszedl na swiat w poniedzialek rano, po bardzo trudnym porodzie (opis bedzie). Bylo ciezko, ale teraz nie moge napatrzec sie na Tego Malego Szkrabusia:-). Jestem niesamowicie zadowolona z opieki tutaj. Polozne SUPER, na porodowce czulam sie jak krolowa, a przez trzy kolejne dni w szpitalu moglam liczyc na pomoc i zaintresowanie przez caly czas. Nic tylko rodzic w Irlandii:-). Ze juz nie wspomne o darmowym znieczuleniu zewnatroponowym:-).

. Najgorsza bedzie wyprawa na spacer
Pozatym kazdy na spacerze nas zaczepia, zaglada do wozka, meczace to strasznie
a ona biedna tyle po terminie sie meczy:-( i wiem co czuje jesli chodzi o szpital , ja tez mialam depresje przez ten cholerny personel