dzień dobry Mamusie ;-)
jolie,mirka...jak sytuacja na froncie

jakieś skkurczyki czy cóś

ja tez jakos specjalnie nie ograniczam jedzenia
przy Ignacym jalam wszystko na parze i ciagle cos go bolalo i tak
teraz mala owszem czasami ja pokreca baki etc
ale to zazwyczaj po poludniu i tyle
gratuluje woman
dzielna dziewczyna!!!! ale dala rade
ja mialam ciezki porod z Iggim ale to sie wszystko zapomina jak przynosza malego szkraba
pati koniecznie daj znac co i jak
ja też raczej wszystko jadam
tzn unikam fasoli itp..
nie piję gazowanego ale np. słodycze jem...duuuużo nawet

mały nie miewa kolek
a jeśli o
women chodzi to
sytuacja wygląda tak:
w sobote Monia wypisała się na własne rządanie ze szpitala w którym była bo tam w 16tej dobie po terminie nie zamierzali nic robic




rodziła od 12tej do 8mej miała krzyżowe bóle,mówi ze po ścianach chodziła po ośmiu godzinach gdy rozwarcie było juz na 10 cm malutki gubił tętno bo miał pępowiną szyjke owinietą i zabrali Monikę na cesarkę
także miała cc juz przy finiszu:-

tak:
Dorianek jest zdrowiutki i śliczniutki
waży 4150g i ma 63 cm
ciągle wisi na cycu,Monia czuje się nie za dobrze
bardzo boli ją rana
w szpitalu będzie do soboty:-)
prosiła abym Was ucałowała wirtualnie i pozdrowiła mocno:-):-):-):-)
sugar...dobrze ze jesteś, mam pare pytan a Ty pojawiasz się na chwilkę i znikasz na długo

dawaj jakieś fotki swojej Princessy:-)
a imię już wybraliście?
i napisz jak Inaś reaguje na siostrzyczkę:-)
a aaa no i opisz jak tam poród
a u nas dzisiaj 4weeksy....tralalala
malutki zaczyna już kumać co nie co i nawet zdarza mu się uśmiechnąć do mamuni ;-)