• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2008

hej
i zaczeło sie...
Olek zarził amluchy katarem.... nosy pozatykane, robie im inhalacje, pedyjatra przepisała kropelki do nosa....i zobaczymy
Olo podłapał jelitówke - wymiotuje i biegunka- dzieki Bogu juz przechodzi.... ale łuzko miałam zażygane totalnie....
Maluchy cały czas mają wysoki poziom bilirubiny 16,2 i 18 chemoglobina w normie - ale ja i tak sie tym martwie . Co prawda Marysi tak jakby schodziło ale Zoska cały czas jak brzoskwinia. W poniedziałek kolejna kontrola u pediatry

ach dziewczynki przybrały po 700 gram . Maryska waży już 3100 a Zosienka 2900
 
reklama
a to moje kruszynki
 

Załączniki

  • marysia.JPG
    marysia.JPG
    49 KB · Wyświetleń: 49
  • marysia i zosia.JPG
    marysia i zosia.JPG
    50,6 KB · Wyświetleń: 57
  • zosia i marysia.JPG
    zosia i marysia.JPG
    53,7 KB · Wyświetleń: 53
  • zosienka.JPG
    zosienka.JPG
    37,4 KB · Wyświetleń: 62
Antilko ja też przecież jestem tak jak nik_i październikowa mama, ale nie mam zamiaru od was odchodzić,chyba, że mnie wyrzucicie, to wtedy byłby dla mnie koniec przygody na jakimkolwiek forum:-(, a bardzo się wciągnęłam i brakowałoby mi was teraz:tak::-)
A, zresztą masz jeszcze czas do 24:00:-), aż trudno uwierzyć, ze to już koniec listopada, a tak nie dawno wydawało mi się, że do was dołączyłam:szok:
żanetko życzę wytrwałości i sił z walką z katarkiem u dziewczynek i jelitówką Olusia, nie wesoło teraz masz w domku dwie zasmarkane bidulki i lejacego się z obu stron synusia:szok:. Bardzo wysoka ta bilirubina, mi pozwolili wyjść ze szpitala dopiero jak spadał do 10, a była najwyższa 17, ale nie straszę, w końcu dziewczyny są pod opieką pediatry. Bardzo ładnie przybrały dziewuszki, oby tak dalej:-)
Buziaki dla Marysi i Zosi od mojej Majeczki (czyt. terrorystki:-))
 
Witam w niedzielne popołudnie:-)
Gabi, Niki coś mi się wydaje, że do 24 nic się nie wydarzy;-):-DByłam dziś na wykładach , brzuch mi dość regularnie twardniał, ale po powrocie do domu wszystko ucichło.
Żanetko słodkie maluszki:tak:Czy na ten wysoki poziom bilirubiny jest jakiś sposób:confused:
 
Antilia ty, to jednak jesteś dobra, jeszcze chodzisz na wykłady, że też masz jeszcze na to siły, żebyś tylko nie urodziła na wykładzie, ale możne za to dzidzia będzie miała w prezencie dyplom z uczelni:-)
 
A my jesteśmy już po chrzcinach. :tak::tak::tak: Wczoraj odbyła się uroczystość. :-):-):-) Jestem dumna z Syna, bo był bardzo grzeczniutki w kościółku ;-) przespał całą mszę... Trochę gorzej było potem w restauracji, ale wydaje mi się, że Mały nie lubi tłumów i trochę mu poprostu było za gwarno... Tak już ma i tyle.

Pozdrawiam wszystkie Mamusie!!!
 
Hanuś szybciutko uwinęliście się z chrzcinami:-)Poprosimy jakieś fotki:happy:
Gabi dzięki, ale jeszcze jakiś czas będziesz musiała trzymać te kciuki;-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry