Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dziewczynki mam dziś super dzień:-) miałam dzis pierwszy egzamin na prawo jazdy i zdałam:-):-):-) za 2 tyg już mogę się wozić:-) Jeszcze żaden egzamin mnie tak nie stresował;-)
Co do cycków;-)to leci ze mnie jak z krowy;-) Mam nadzieję , że na potem zostanie;-)
Lewatywa. hmmm jak dla mnie moze to być nawet przyjemne![]()
A ja się wyspałam w końcu, bo w tę noc przed szpitalem niby, to wogóle nie spałam. Dziś znów bardziej nerwowa będę, ale już nie tak jak w poniedziałek. Coraz częściej czytam że przy tym wielowodziu to duża część lekarzy nawet nie hospitalizuje, bo uznaje to za stan przejściowy i generalnie przy zamkniętej szyjce jest luz... Jakoś bardziej optymistycznie na to patrzę. Boję się tylko samego oddziału, bo nie znoszę szpitali, a na patologii to pewnie jeszcze nasłuchać się można... No ale cóż.


JUŻ NIE CHCĘ RODZIĆ!

zastanawiam sie jak ja bede sie zachowywac podczas porodu.....ale wydaje mi sie , ze nie bede krzyczec tylko plakac i mowic, ze juz nigdy wiecej....



wcale mnie to nie dziwi, pewnie tez bede tak mowic, albo szeptac: prosze, dobijcie mnie.....Dziękuje dziewczynki;-)
Moja mama jest pielęgniarką i czasem zdarza się jej wpadać do połoznych na gaduły. Wczoraj jak weszła na oddział położniczy usłyszała niosacy si epo korytarzu krzyk - ZABIJCIE MNIE!!!!!!JUŻ NIE CHCĘ RODZIĆ!
Trzymam się, ale coraz bardziej się boję, że to już niedługo potrwa... mam chyba depresję przedporodową (jest coś takiego?)Bura lezy i sie trzyma (...)
