• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

u mnie okolo 120/75 ale ostatnio jak bylam u gina mialam wyzsze i kazal mi pilnowac i jakby zdazylo sie 140/90 nie jednorazowo ale tak ze np 2dni czy cos mam odrazu jechac do niego ... podobno od cisnienia dziecku cos tam sie dzieje ... a jak pisalam wczesniej wlasni eprzez cisnienie kolezanka mojej siostry urodzila wczesniej ... i dzidzia zmarła po miesiacu bodajze wiec moze zadzwon do szpitala badz do gina i spytaj sie co masz robic
Kurcze, nawet nie strasz! Chyba rzeczywiście zadzwonię!
 
reklama
no jak mi lekarz kazal pilnowac do 34 tc to wzielam od tesciowej i mierze ... lezy na stole i jak se przypomne to mierze raz 3 razy dziennie a raz wcale ... ale mam na uwadze
 
Dzwoniłam! Lekarz powiedział, że najważniejsze jest ciśnienie rozkurczowe - nie powinno przekraczać 90-95. Kazał mi codziennie mierzyć i jeśli dalej będzie się podwyższało, to mam przyjść do niego w piątek na wizytę...Mam nadzieję, że to tylko wpływ pogody!
 
Hej babeczki!
Powiedzcie mi jak jest z Waszym ciśnieniem w ciąży?
Ja miałam od początku niskie - przeważnie 105/60, ale ostatnio mi skoczyło w górę. Od kilku dni mam 140/80.
Martwię się tym, bo nie wiem, czy to normalne? Wiecie, boję się zatrucia ciążowego... Niby nie mam żadnych innych objawów, nie puchnę, ostatni mocz też był ok, ale może powinnam skontaktować się z lekarzem? Nie chcę panikować, bo czytałam, że norma jest właśnie do 140/80. Chyba jutro zaniosę mocz do badania, a jak wyjdzie coś nie tak, to zadzwonię do gina...

Bura moja kolezanka równo tydzień temu urodziła własnie przez za wysokie ciśnienie.Miała cesarkę.Dzidzi tętno zaczęło spadać i skurcze się pojawiły.CC była natychmiastowa!Ciśnienie się utrzymywało już parę dni.Skontaktuj się z lekarzem koniecznie.Tym bardziej że masz blizniaki, a o tyakich ciążach się mówi , że są i tak podwyższonego ryzyka.
Daj znać koniecznie co Ci powiedzieli.
 
tak to jest jak rodzice sie za bardzo wtracaja...ale co zrobic, strasznie sie zdenerwowalam, ale na szczescie juz sie troszke uspokoilam....mam nadzieje, ze D nie zmieni zdania przed samym slubem bo bede musiala go zabic i zakopac w ogrodku...;-)
 
Dzwoniłam! Lekarz powiedział, że najważniejsze jest ciśnienie rozkurczowe - nie powinno przekraczać 90-95. Kazał mi codziennie mierzyć i jeśli dalej będzie się podwyższało, to mam przyjść do niego w piątek na wizytę...Mam nadzieję, że to tylko wpływ pogody!

o widzisz czyli trzeba patrzec bardziej na te drugie aby nie przekroczyło 90... wiec do lozka wlancz tv i daj na luz ;-) nie denerwuj sie bo to tez zle wpływa... i mierz co jakis czas... musisz sie rozluznic i bedzie dobrze ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry