Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wszystko ma swoje plusy i minusy bo z drugiej strony wy zawsze bedziecie mialy pomoc pod reka jak chociazby trzeba bedzie gdzies wyjsc czy cos zalatwic a my tu sami....z drugiej strony nikt nam sie nie bedzie wtracal...nawet jesliz dobrych checi....;-)z jednej strony współczuję, z drugiej ogromnie zazdroszczę!!
mnie właśnie rodzice z równowagi wyprowadzili.... masakra. już 2 dni chodzę naburmuszona... pewnie normalnie bym się tylko śmiała, ale teraz złość nie popuszcza....![]()
z jednej strony współczuję, z drugiej ogromnie zazdroszczę!!
mnie właśnie rodzice z równowagi wyprowadzili.... masakra. już 2 dni chodzę naburmuszona... pewnie normalnie bym się tylko śmiała, ale teraz złość nie popuszcza....![]()
to prawda. Ja sie strasznie boje że sobie nie poradze sama ale z drugiej strony kazdy sie musi tego nauczyc predzej czy pozniejwszystko ma swoje plusy i minusy bo z drugiej strony wy zawsze bedziecie mialy pomoc pod reka jak chociazby trzeba bedzie gdzies wyjsc czy cos zalatwic a my tu sami....z drugiej strony nikt nam sie nie bedzie wtracal...nawet jesliz dobrych checi....;-)
co do temperatury to mają racjędziewczyny ja mieszkam z moimi rodzicami i oni już mają 4 wnuczek więc dla nich to nic nowego i nawet się za bardzo nie przejmują moją ciążą i wiem że się nie będą wtrącać chyba że ich poprosze. Ale moi teściowie są na rencie i na dodatek mieszkają w bloku obok. To ich pierwszy wnuczek albo wnusia i już od pierwszego dnia ciąży mi mówią jak to nie będą się opiekować moim dzieckiem. Teściu już mi poweidział że nie wolno dziecka przegrzewać (zawsze mi u nich zimno bo wiecznie pootwierane okna i przeciągi) że 19 stopni wystarczy. Na dodatek oboje kopcą fajki i kiedyś słyszałam że jak się urodzi to rzucą więc zobaczymy, bo ja nie zamierzam chodzić z dzieckiem do ich domu, który jest przesiąknięty fajkami, bo palą w kuchni ale wiadomo że nawet przez zamknięte drzwi czuć.
Aż się boje że teściowa będzie codziennie, chyba że się będzie powstrzymywać przez to że mieszkamy z moimi rodzicami.
wiem że nie wolno przegrzewać, ale nie taką temperaturę do kąpieli. Ja przy takiej zamarzam jak jestem mokra.co do temperatury to mają rację
Morał z tego taki, że musimy nasze dzieci dopuszczać do kuchnianadri moje maleństwo kiedyś tak ładnie słuchało muzyki poważnej i kołysanki ze słuchawek, a teraz mnie strasznie kopie w to miejsc gdzie są słuchawki, najbrdzej fika w kosciele razem z organami
. Chyba mi jakiś muzyk rośnie
- mam tyko ndzieję, że na skrzypcach nie będzie grał
.
Z tymi oknami to jest ciezko, bo odejsc moga wody, a nie ma skurczy :-(nam położna nie polecała tego sposobu, bo trzeba potem kroplówką wywoływać skurcze, ale jak komuś to nie przeszkadza to czemu nie
ja bym chyba tak wcześnie nie uleżała w łóżku do rana, moja godzina do spania to tak 23
aaa u was godzina roznicy wieć nie tak źle z tym obiadem jeszcze
a co tejściowa wymyśliła??? ja to na razie mówię, że pogadamy jak mały już będzie cały i zdrowy na świecie
Morał z tego taki, że musimy nasze dzieci dopuszczać do kuchni
Kingula ty za każdym razem kopiujesz te suwaczki???





:-):-)no do kapieli zdecydowanie za malo. Do kąpieli trzeba dogrzać ale tylko tam gdzie się kąpie. Optymalna temperatura dla malutkiego dziecka to 19-20 stopni w dzień, w nocy 17, a do kąpieli 22-24.wiem że nie wolno przegrzewać, ale nie taką temperaturę do kąpieli. Ja przy takiej zamarzam jak jestem mokra.
zaklęta odzywała się dzisiaj do południa i tyle gdzieś jest jej post. Albo tutaj albo na samopoczucie listopadówek