reklama

Listopad 2009

reklama
Jeżdżę sama. Ostatnio byłam jedyną "osamotnioną" na badaniu. A przed chwilą od mężusia usłyszałam, że jak ma ze mną jechać samochodem rano, to woli pociągiem :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Wiadomo, swoje trzeba odstać w korkach ale i tak szybciej i wygodniej chyba.. Niech mnie w nos pocałuje.
Co do skaczącego ciśnienia, to nie wiem czy uwierzą.. W karcie mam wpisane ZDROWA!!!.. ciekawe.. Poza tym, to dopóki to nie będzie konieczne, to wolałabym nie siedzieć w szpitalu..
Ij, Dziubasek, nie wiem jak to będzie z tą kolejnością..
 
dasz radę :))) silna baba z ciebie!
najwyżej zadzwoń do swojego lekarza i zapytaj o opinię, a może w nocy skurczy dostaniesz, a my rano info, że już się rozpakowałaś :))))
Będzie dobrze!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry