dziubasek08
Fanka BB :)
nastąpidzieki.....juz tak czekm i czeka na ten porod, ze przestaje wierzyc z on kiedys nastapi....![]()
Już mamy wszystkie bliżej jak dalej
Malina i Katrenki teraz Wy!!!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nastąpidzieki.....juz tak czekm i czeka na ten porod, ze przestaje wierzyc z on kiedys nastapi....![]()


Ojej, trochę sie boję
Stąd też lecęteoretycznie masz racje....nastąpi)))
Już mamy wszystkie bliżej jak dalej))))
Malina i Katrenki teraz Wy!!!

no to kochane można już naszej madzi gratulować....:-d
do listy też została dopisana....
ja znówz zmykam bo nie wiem co dziś z moimi plecami jest
jak co to znów wpadnę napisać wieści jakieś![]()
cześć! Tu mąż martuśki.
żonka urodziła dzisiaj o 14.50 zdrową cureczkę 3550 g 58 cm. Niestety jednak przez cesarkę. Okazało się że mała miała założone tzw. "szelki". To znaczy pępowina owinęła się jej wokół ramion trzymając ją i nie pozwalajac jej się zsunąc ku wyjściu. Teraz żona leży na sali pooperacyjnej, czuje się już dobrze i wszystkie pozdrawia.
Gratulacje Martuska!
A ja tez mam swieze wiadomosci... wlasnie mi wody puscily, na szczescie sa czysciutkie!!! Dzwonilam do mojego szpitala, mam czekac na skurcze bo jak na razie to ich brak( jak sie ne pojawia to jutro rano mam sie zglosic na 10ta do szpitala.


i wierzę w toteoretycznie masz racje....![]()
no proszęNic nie chce mowic,ale ten dzisiejszy dzien to jakis magiczny.. poza tym u mnie rowniez pojawily sie skurcze o jakiejs 20,a teraz to juz sa co 9.. nie przepraszam co 8 min.. moze wiec i na mnie przyszla pora... Tak bardzo chcialam juz miec ten porod za soba,a teraz zaczynam sie troszke bac.. no nic,zobaczymy jak dalej bedzie... cala noc przed nami..
pewnie wszystkie smacznie lulacie a ja sie mecze...bardzo boli mnie brzuch jak na@ zwlaszcza jak lerze, a o lezenu na boku w gole nie ma mowy, najlepiej jest jak stoje.....i kregoslup ...ale brzuch mi sie nie spina wiec to raczej nie skurcze... moze w koncu cos sie ruszylo...ale jak juz tak boli zanim nawet skurcze sie zaczely to nie wiem czy chce wiedziec jak bedzie potem.....:-(


