Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

i ze bedede mogla nadrobic zaleglosci oraz monitorowac nastepne malusze..ktore w szybkim tepie do nas dolanczaja
zycze kazdej z was wiele sil..odwagi oraz spokoju przy bolach porodowych -to pomaga dziewczyny...i na koniec oczywiscie lez szczescia i wiele pozytywnych emocji:-)i szybkiego powrotu do domu z maluszkami oczywiscie





no to trzymamy kciuki kochana:-)oddychaj gleboko i staraj sie rozluznic
a ja po porodzie czuje sie dosc dobrze..nawet powiem ze wspaniale pod wzgledem psychicznym ze wszystko z moim kruszykiem ok...tylko w duchu sobie powtarzalam"wszystko przezyje-oby tylko bylo wszystko ok"-to dodalo mi otuchy i sil:-)nie jestem nacieta wiec mala tak bardzo nie boli..choc myslam ze mnie rozerwie w strzepy...do tego czuje bol plecow(krzyza)no i jak malego przykladam do piersi czuje powracajace bole porodowetylko nie tak bolace jak te ostatnie
slabo mi troche..ale to normalna rzecz..wiec co bede narzekac
najwazniejsze ze juz w domciu jestesmy:-)

).
), no i goni mnie troche do toalety 
Tak, najwazniejsze ze w domku i teraz juz bedzie wszystko dobrze! A jak tatus dzidzi jesli moge spytac?
A bol brzucha przy karmieniu to chyba dlatego, ze karmienie piersia pomaga przy obkurczaniu sie macicy
Jesli chodzi o to wczorajsze krwawienie. Nie pojechalismy nigdzie, bo chwilowo bylo tego duzo, a potem coraz mniej i mniej, wiec stwierdzilam, ze po prostu skutek uboczny pozbycia sie czopa - dzieki pomocy lekarza (chyba kupie mu flaszke, bo cos sie w koncu ruszylo).
Potem zaczely sie skurcze. Bolesne i regularne, jak byk co 5 minut i tak przez godzine. Dalej czekalismy, bo nie bolaly az tak bardzo zeby panikowac. No i nagle zaczely sie cofac, bolaly tak samo, ale juz co 8 min, potem 10, a potem zasnelismy. I z tego przemeczenia mialam tylko jedna przerwe na siusiu o 4
Ale pocieszam sie, ze moze cos sie ruszy, bo brzuch boli dalej jak na @, i to mocno, apetytu zero (gdzie juz bym byla po sniadaniu i conajmniej po bananie), no i goni mnie troche do toalety
![]()
mam nadzieję, że coś się ruszy, ale póki co jest cisza...