aza zapomniałam, przepraszamJeszcze ja z Wami jestem... :-) Choć powiem Wam, że czuje sie troche wybita z naszych rozmów bo przeciez wszystko juz pokupowane, dzieciaczki donoszone więc teraz to rządzą wątki dla mam czyli karmienie, kolki itp. a my biedne nie możemy się jeszcze w nich udzielać... ehhh... Niech juz nam dzidki wychodzą bo tez chcemy o kupkach porozmawiać...![]()
rzeczywiście więcej teraz szumu na tematach o których my możemy tylko się przyglądać


i jestem sama z mala dzis i jutro. I przez to moja Julia musiala zostac dluzej u babci bo balam sie ze nie dam sobie rady :-(
Boje sie ze z mala bedzie cos nie tak przez to wszystko :-(
Po prostu wyszly ze mnie te wszystkie emocje.