Kasiiula
mamusia Pawełka :)
witam dawno mnie nei bylo jakos czas nie pozwalał
juz po swietach wszystko wraca do normy ;] synek ochrzczony na szczescie w kosciele byl grzeczniutki i powiem wam ze od chrztu inne dziecko
zaczal juz mowic po swojemu pcha raczki do buzki wyciaga sam smoka raczka usmiecha sie od ucha do ucha praktycznie caly czas
je i spi heheh zlote dziecko
ni ma co narzekac co do karminia karmie i butelka i cycka wiem ze mam chude mleko i maly nie najada sie wiec wole dac butelke po ktorej spi jak suseł
zadrobilam troche watkow ale wiecej nei dam rady
postaram sie byc juz na bierzaca 
juz po swietach wszystko wraca do normy ;] synek ochrzczony na szczescie w kosciele byl grzeczniutki i powiem wam ze od chrztu inne dziecko
zadrobilam troche watkow ale wiecej nei dam rady


