reklama

Listopad 2009

reklama
no musisz pogadac z martolinka ale bylo pyszne i tyle jej tego zjadlam ze kolacji nie jadlam, juz wiecej mnie nie zaprosi :zawstydzona/y:

a jadlo sie to z makaronem sojowym
 
no musisz pogadac z martolinka ale bylo pyszne i tyle jej tego zjadlam ze kolacji nie jadlam, juz wiecej mnie nie zaprosi :zawstydzona/y:

a jadlo sie to z makaronem sojowym

łał, opisałaś to tak smakowo aż mi ślinka pociekła... trza ja obetrzec arbuzem z lodowki... pewnie marny substytut ale pragnienie na troche gasi hehe
A do Marty apel o przepisik, jeśli to nie tajemnica :)
 
Oj etna cóż za komplementy:tak:
effk przepis na piers z kury w sosie sojowo-krzybowym , z bambusem i makaronem sojowym jest w kulinariach- zachecam:-D
Etnowy Pawełek kojarzył mi sie z drobniutka istota i jakie bylo moje zdziwienie gdy go zobaczyłam. Antek nie wyglada juz na takiego grubaska- wyciagnal sie w góre. Pawełk nabrał masy.
A mnie dzies wzielo na słuchanie Raz , Dwa, Trzy:tak: taki mam nastrój.
Dzis idziemy na Shreka do kina . Bedziemy zawyzac srednia wieku:-D
Prawie dzis mi serce staneło...Zostawiłam odkurzacz(nie byl podlaczony do pradu) w pokoju, poszłam zrobic pis pis. Wracam a mały w ryk. Okazało sie , ze otworzył sobie odkurzacz:szok:i wyciagnal taka "tabletke zapachowa " i mielil w buzi . To sama chemia i na szczesvie wypluł- nie wiem co byloby gdyby to zjadła... o ja glupia , ale do gkowy nie przyszloby mi ze otowrzy odkurzacz!!!!!!!!!!
Wypił butle mleka na poprawienie smaku i jest ok
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry