• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

KILOLKU WRZUĆ NA ZAKUPY TEN LINK ZE SZTUĆCAMI DLA DZIECI, PROSZĘ:-)

Ania
ok, daj dane na priv to Ci zwrócę koszty :-)
 
reklama
:(((((((( padam ........ Paweł wstał 3.30 na mleko po czym ladnie zasnal a pozniej 4.40 wstał i nie zamierzał spac :((((((((((((((((((((((((((( głowa pęka ... :| ja się wykończe kiedyś :( bosh ... :( i znajac zycie wtedy kiedy bede musiala wychodzic <zawiesc meza do pracy> to Paweł se smacznie bedzie spał ;-( oszaleć idzie.....
 
i jak spał sobie smacznie??:tak:
dzis rano skonczylo sie mleczko dla małego i wysłałam M do sklepu żeby kupił. Kupił takie jak prosiłam oprocz tego , ze to HA. Kazałam mu jechac po nowe to nie wiedział dlaczego , bo przeciez co jak co to hipoalergiczne mu nie zaszkodzi.
Stwierdziłam , ze w takim razie dzis zamiast kawałka mięcha dostanie kotleta sojowego , bo co jak co , ale ten na pewno mu nie zaszkodzi . Poleciał do sklepu szybciutko
 
i jak spał sobie smacznie??:tak:
dzis rano skonczylo sie mleczko dla małego i wysłałam M do sklepu żeby kupił. Kupił takie jak prosiłam oprocz tego , ze to HA. Kazałam mu jechac po nowe to nie wiedział dlaczego , bo przeciez co jak co to hipoalergiczne mu nie zaszkodzi.
Stwierdziłam , ze w takim razie dzis zamiast kawałka mięcha dostanie kotleta sojowego , bo co jak co , ale ten na pewno mu nie zaszkodzi . Poleciał do sklepu szybciutko
hahaha dobry sposob :)
 
i jak spał sobie smacznie??:tak:
dzis rano skonczylo sie mleczko dla małego i wysłałam M do sklepu żeby kupił. Kupił takie jak prosiłam oprocz tego , ze to HA. Kazałam mu jechac po nowe to nie wiedział dlaczego , bo przeciez co jak co to hipoalergiczne mu nie zaszkodzi.
Stwierdziłam , ze w takim razie dzis zamiast kawałka mięcha dostanie kotleta sojowego , bo co jak co , ale ten na pewno mu nie zaszkodzi . Poleciał do sklepu szybciutko

Hehe... Powiem szczerze, że moim zdaniem maż w tym wypadku miał racje. HA dawałam na zmiane z normalnym i mały nie widział różnicy. Zaszkodzić na pewno mu nie zaszkodzi a nawet jest lepsze bo lepiej wyselekcjonowane białka czy jakoś tak :))) Ale sposób na przekonanie dobry... :)))
 
Hehe... Powiem szczerze, że moim zdaniem maż w tym wypadku miał racje. HA dawałam na zmiane z normalnym i mały nie widział różnicy. Zaszkodzić na pewno mu nie zaszkodzi a nawet jest lepsze bo lepiej wyselekcjonowane białka czy jakoś tak :))) Ale sposób na przekonanie dobry... :)))

Z ciekawosci dałam małemu posmakowac i krecil glowa z pluciem wlacznie;-) gorzkie to mleko. Jak Wasze bąbelki moga to pic;-)

My dzis od 9 bylismy w parku. Kolo 12.30 wracamy a tu taki skwar- w cieniu tego nie bylo czuc.. Mały zaraz sie spocił. Zamówiłam takse , bo nie wiem , czy byslmy pod góre doszli. Zaskoczyło mnie , ze wystarczy powiedziec , ze chce sie z dzieckiem jechac i pewna korporacja ma foteliki na wyposazeniu- supe!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry