reklama

Listopad 2009

cześć dziewuszki:-)
Święta Święta i po Świętach...;-);-)

u nas Święta minęły spokojniutko:-D:-D

wszystkim chorym dzieciaczkom życzę zdróweczka:tak::tak:

kilolku
bardzo współczuję popsutych Świąt...:-(:-(

Cleo... może teściowi kupcie okap taki lepszy żeby sobie pod nim kurzył wtedy nie będzie na mieszkanie leciało, mój mąż przy ospie kurzy pod okapem tak to na balkon wychodzi i nic nie czuć:-D:-D
co do młotka to się nie przejmuj nauczy się widać już zapomniał jak to jest z małymi dzieciaczkami...

dziunka hahaahahahahaha dobre z tymi rajstopami :-):-)
a z czego ty to 10 kg chcesz zrzucić?????????????
 
reklama
Dziewczyny poratujcie radą.

Jak byliśmy na pogotowiu (piątek) z Patrykiem chcieli od nas ubezpieczenie.Powiedziałam,że nie mam przy sobie. Kazali dac w ciągu tygodnia.

B nie ma żadnej ksiażeczki rodzinnej,nie dopisywał do ubezpieczenia małego w pracy.

JA mam to z UP ubezpieczenie i nie wiem co zrobić.
 
nooo, kochana, z 63 (najniższa waga po porodzie) podskoczyło mi do prawie 66:zawstydzona/y: A wzrostu mam tylko 164.

Wyjątkowa a mały jest pod ojca ubezpieczony? Jak tak to niech idzie do siebie do pracy, zreszta co miesiąc powinien dostawać RMUA - dowód ubezpieczenia. Niech mu to dadzą i zawieście do szpitala. jeśli jest pod Ciebie to z UP weź RMUA.
 
Mój D. w listopadzie zmieniał prace i wpisywał do ubezpieczenia nasze dane/pesel itp. Nie wiem jak to działa niestety czy ubezp. jest automatyczne czy nie.

A z innej beczki.....my juz po fryzjerze.....inne dziecko totalnie :D Potem wstawie zdjęcia do albumiku przed i po metamorfozie - tak jak kilolek :DD Młody był taki grzeczny ze az babka w szoku była - my zreszta tez. Siedział sobie i oglądał gazete a ona go ciachała.....nie pisnął ani słówka :):) Mój dzielny i grzeczny rycerzyk :** Powiedziała tez ze ma bardzo gęste włoski jak na roczne dziecko ze jeszcze takich nie widziała :)
 
Dziewczyny poratujcie radą.

Jak byliśmy na pogotowiu (piątek) z Patrykiem chcieli od nas ubezpieczenie.Powiedziałam,że nie mam przy sobie. Kazali dac w ciągu tygodnia.

B nie ma żadnej ksiażeczki rodzinnej,nie dopisywał do ubezpieczenia małego w pracy.

JA mam to z UP ubezpieczenie i nie wiem co zrobić.
nic, nie upomną się póki nie pojedziesz kolejny raz. Naszykuj sobie RMUa męża na kolejny raz. Dziekco trzeba zgłosić do ubezpieczenia inaczej ubezpieczone nie będzie ale w Polsce każde dziecko teoretycznie ubezpieczone byc musi, jak rdziców nie stać to jakos tam na Państwo idzie. Wystarczy więc że w szpitalu następnym razem podasz jakikolwiek dowód ubezpieczenia. Ja raz podalam numer miejsca gdzie nie pracowałam od pół roku i też przeszlo. Nie miałam wyjścia, ja ubezpieczenia nie miałam a szanowny małżonek się nie zebrał. Z doroslym juz gorzej, jakbys ty chciala do szpitala to by pewnie nie odpuścili.

Dziewczyny czy jak cczytacie moje wypowiedzi to uważacie, ze oczerniam mojego mężą w waszych oczach? Dzisiaj dostałam takim tesktem między oczy a dokładnie, że jego prawnik to sprawdzi... eeee ja swojego prawnika nie mam więc nie mam kogo zapytać jak to niby wygląda ale nawet jak na niego psioczę to z nazwiska przeciez nie wymieniam nie? No i tak naprawdę nie wiem czy to może mieć coś do rzeczy przy opiece nad dziećmi??
 
ja kiedys bylam na pogotowiu w miescie u mojej siostry z Pawłem to nawet nic nie wzieli z ubezpieczenia tylko zbadali i do szpitala klasc chcieli ;]


Kilolku a wy co prawnikami sie straszycie?
 
reklama
Dziewczyny czy jak cczytacie moje wypowiedzi to uważacie, ze oczerniam mojego mężą w waszych oczach? Dzisiaj dostałam takim tesktem między oczy a dokładnie, że jego prawnik to sprawdzi... eeee ja swojego prawnika nie mam więc nie mam kogo zapytać jak to niby wygląda ale nawet jak na niego psioczę to z nazwiska przeciez nie wymieniam nie? No i tak naprawdę nie wiem czy to może mieć coś do rzeczy przy opiece nad dziećmi??

A co Wy taka akcja?:szok:

No i co bo nie rozumiem? Nawet jakbyś na niego powiedziała nie wiem co to co to dla niego zmienia? No nie kumam, że niby złą opinię mu wystawiasz? Weź no mu odpowiedz że w widocznie powinien pomyśleć nad sobą skoro takie czy inne rzeczy piszesz a nie winę w Tobie szuka. Jakby był złoty anioł to byś nie narzekała i tyle. A poza tym psychologa rodzinnego radzę;-)
I nie sądzę że oczerniasz, nigdy o nim nie pomyślałam źle, nie zdażyło mu się chyba nic (z tego co mówiłaś) co by inny facet nie zrobił. Np wracanie na czworaka do domu.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry