reklama

Listopad 2009

A ja sie nie maluje :( nie tylko w domu ale w ogóle do tej pory nie przywiązywałam do tego uwagi. Włosy w kite i jazda :D No moze na jakies extra wypady była fryz i malowanie się. I pewnie dlatego wygladam jak nastolatka :D ale jeszcze schudne i na wiosne pojde sobie fryze do fryzjera odwalić no i zaczne pamiętać zeby zawsze sie umalować. Bo ostatnio miałam juz przegięcie, jakies laski sie na mnie gapiły ze taka dziewczyna z dzieckiem ;/ a jak zobaczyły obraczke to juz w ogóle szok miały........
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mama - ja się nie maluję, zresztą na zdjęciach chyba widać, żadnych pudrów... , zresztą kiedyś potrafiłam ubrać się elegancko do roboty i ... jakimś trafem trzeba było na szybciora przeciągnąć kabel pod podłogą bądź przy suficie..:-D:-D, więc szkoda mi zawsze było moich ciuchów...
Też sobie powtarzam, że powinnam jakoś się do wieku dostosować ze strojem i fryzem, ale potem mi się jakoś odechciewa:-D
 
Mama i anawawka - zazdroszczę wam, ze dobrze wyglądacie bez make-upu. Ja jeszcze na studiach pozwalałam sobie na "niemalowanie" w wakacje, ale teraz już nie moge na sibie patrzeć. Cerę mam ok, ale oczy mam straszliwie podkrążone - od zawsze, a teraz to jeszcze 2 razy bardziej. Więc wyglądam jak zombie :)
 
Kilolku tylko na pampersy jest promocja co do kubka dzis odebralam :) moze byc :) dla prababci prezent juz mamy ;)

Ile czasu czekałaś?


Kotek lepiej, przytulas się zrobił i zjadłby konia z kopytami. Ale biega, skacze, jest ok. Zastanawiam się nad dzisiejszą wizytą bo po co truć go dalej zastrzykami...

W koncu rozmawiam z córką!!!
Mówię do Asi:
-chcesz teraz cici?
A Asia na to "Nie" i kręci główką:-)
Dziś to samo, wczoraj ze dwa razy. A w szoku jestem dodatkowo dlatego że odmawiała cycka:szok:


Aha, ja też się nie maluję. Nie cche mi się. No chyba że jest jakaś okazja :) Długo też nie farbowalam włosów...
 
Witam w ten mglisty dzien!! jutro odwiedza mnie mama, nie liczac skype'a to nie widziala tomka rok :-) no wiec uspilam mlodego i sobie domek sprzatam :-)
ja tez z tych, co sie nie maluja :-) chyba ze jakies wyjatkowe okazje, tak to kremik i jest ok :-) niby mam juz prawie ta 30tke, a jak trzy lata temu siedzialam w Anglii to mi piwa nie chcieli sprzedawac hehehe wiec chyba nie jest zle :-)
 
Hej dziewczyny, uśpiłam małą, więc mam luzik na jakąś godzinkę:-)..
Co do malowania - ja maluję sobie "jedynie" oczy - tusz plus mała kreseczka przy oczach i...korektor na pryszcze:-D:tak:, bez makijażu czuję się jakoś tak nieswojo..przyzwyczaiłam się już, a w ogóle to już "stara d.a" ze mnie:-D..
Odebrałam wczoraj prezenty dla babć i dziadka - wszystko zrobiłam w Fotojokerze( na necie), jednej babci kubek, drugiej brelok Miś a dziadkowi podkładkę pod mysz do kompa - wszystkie gadżety ze zdjęciem Marysi:-), wyszły super..
 
reklama
Agrafka - moje wory pod oczami ujawniają się wieczorem, rano stosuję krem, który jako jedyny służy mojej skórze:-D, jak pomaluję rzęsy, zawsze zapominam i ścieram przez przypadek...
Dziunka - ano, nasze dzieciaki już coraz bardziej kumate... moja właśnie dziś na pytanie taty "masz kupę" odpowiada z przekonaniem "mam" i to już dwa razy dzisiejszego dnia:-D:-D.. a pytana gdzie jest kapeć, przełazi prawie cały pokój, pokazuje go i przynosi... / jak jej spadnie z nóżki /... a kotem idź, bo jak kazał przyjść to miał powód...
Lotka - mam nadzieję, że pobyt mamy odciąży Cię, babcia nacieszy się wnukiem, córką ;-), Ty trochę odpoczniesz...
Co do wieku... ja w tym roku te 36, mam nadzieję, że nie wyglądam , bo się na te lata nie czuję ;-).. wszyscy wokół mi mówią "Pani taka młoda jest, da pani radę wychować te dzieci" :szok:, a ja na to, że nie taka młoda już a i zdrowie nie te :-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry