E
etna36
Gość
Ja tez sie witam!
Naprawde wczorajsze spotkanie super! Pawel przeszczesliwi jak ma obok dużo dzieci i jedzenia
Ale Julię to sobie upodobał, trochę był marudny ale jeszcze go męczy ten kaszel.
dzisiaj nie jest aż tak źle jak wczoraj, ale jeszcze kaszel jest, może uda mi się jutro zapisać na wiztyę kontrolną u lekarza. Mój mąż już przed 8 wybył i wraca we wtorek.
Żal mi go, prawie nie spi i ciągle w robocie ajajajaj życie jest ciężkie
My też bylismy dzisiaj na sloneczku z 15 minut na nóżkach nie mogłam się powstrzymać
Naprawde wczorajsze spotkanie super! Pawel przeszczesliwi jak ma obok dużo dzieci i jedzenia
Ale Julię to sobie upodobał, trochę był marudny ale jeszcze go męczy ten kaszel.
dzisiaj nie jest aż tak źle jak wczoraj, ale jeszcze kaszel jest, może uda mi się jutro zapisać na wiztyę kontrolną u lekarza. Mój mąż już przed 8 wybył i wraca we wtorek.
Żal mi go, prawie nie spi i ciągle w robocie ajajajaj życie jest ciężkie
My też bylismy dzisiaj na sloneczku z 15 minut na nóżkach nie mogłam się powstrzymać
raz próbował zjechac głowa w dół i pod noskiem skórke sobie zdarł biedak ,a le dzielnie próbował dalej. Wczoraj byliśmy niemal cały dzień na zewnątrz. Wieczorem przyyjechali znajomi z 3 miesieczna cora