reklama

Listopad 2009

Dziunka - ciepełko i teraz coraz wiecej czasu na dworze chyba spedzamy - co za tym idzie mniej czasu na bb.
Martolinka - i bardzo dobrze ze nie byłas jej dłużna, pindzia jedna ;/
Maxwell - gratuluje dwóch kreseczek :D

A u mnie iście wiosenna pogoda mmm:))) młody wstanie lada moment po drzemce, dam mu obiadek i spadamy :D juz nie moge usiedziec :D musze skoczyc na poczte, potem z młodym moze do naszego mini zoo pojdziemy co mam co z 500 m od domu :D:D:D:D potem musze zakupki zrobic na jutrzejszy obiadek a młodego jeszcze wrzucę na plac zabaw :D:D uf zapowiada sie ciekawie i pracowicie :D
 
reklama
Witam się i ja :))) Mały śpi, jak wstanie to śmigamy na dworek. Maxwell mnie chyba znowu coś minęło... gratulacje kochana...
Martolinka ja tez ostatnio z ochroniarzem w Tesco się pokłóciłam bo nie chciał mnie z dzieckiem wypuścić tam gdzie się ludzie samemu kasują tylko kazał zap... na koniec do wyjścia. Troszku narobiłam hałasu, chociaż tyle mojego :)))
Ja dziś normalnie robiłam liste zakupów co by przygotować na przyjazd Marty aby czasu zbędnie nie tracić ;))) Już się nie moge doczekać hehe...
 
Ostatnia edycja:
Witamy i my tyle, że u nas ten pierwszy dzień wiosny zaczął się niezbyt. Jasiek o 5 obudził się cały rozpalony temp. 38,5 zbiłam panadolem ale marudził zasnął ok.6 i spał do 8.30 ale i tak nastrój nieciekawy. Terz znowu śpi a przed spaniem miał 37,6 zobaczymy jak wstanie co będzie. Chyba to od zębów bo nie ma ani kszlu ani kataru. A ja tu dzis mam pierwszą jazdę i będę myślec jak on tam się trzyma, jeśłi pojade w ogóle bo jak zaniosłam go do babci to na sygnale musiałam wracać, bo tak płakał.
 
nic mnie nie żałujecie że musze isc do pracy :((((((

Maxwell ja tez pocichu gratuluje! i trzymam kciuki

pathanka duzo zdrowa dla Jasia!!

Martolinka wy pewnie po basenie wyruszacie i kiedy wracacie? Opowiadaj co was podkusilo
 
Etna Ty jestes twarda sztuka i w pracy sie nie dasz :)
Etna my jedziemy w piatek o 4.30 z Sopotu (basen sobotni przekladamy na jakis dzien w przyszłym tygodniu) , ale jedziemy pociagiem. Trudno było M przekonac do pociagu ,a le sie udało :) Wracamy albo w niedziele , albo w poniedziałek (zalezy jak M spisze sie wpracy).
M jest cały w skowronkach bo dorwał swietne zlecenie za dobra kase i w koncu sie ruszy , a nie po prywaciarzach , ktorzy tylko kombinuja i oszukuja
 
reklama
Etna Ty jestes twarda sztuka i w pracy sie nie dasz :)
Etna my jedziemy w piatek o 4.30 z Sopotu (basen sobotni przekladamy na jakis dzien w przyszłym tygodniu) , ale jedziemy pociagiem. Trudno było M przekonac do pociagu ,a le sie udało :) Wracamy albo w niedziele , albo w poniedziałek (zalezy jak M spisze sie wpracy).
M jest cały w skowronkach bo dorwał swietne zlecenie za dobra kase i w koncu sie ruszy , a nie po prywaciarzach , ktorzy tylko kombinuja i oszukuja

hihihi mam nadzieję, że to komplement

Łał o 4.30 to będziecie budzić Antka? Paweł to by pewnie został na śpiocha przeniesiony hihihihi
Ile czasu trwa podróż? - PRZESŁUCHANIE - bierzecie kota (żarrcik)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry