maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Cześć mamuśki!!:-)
A ja w końcu dychnęłam..
W sobotę była u nas babcia Seby z ciocią (jej córką) w odwiedzinach, a że teściowa była u nas, więc babka przyjechała do nas na obiad..zażyczyła sobie, żeby przyszedł też brat mojego z rodzinką. Więc trochę się narobiłam przy obiedzie - ale wszystkim smakowało;-).. wręcz się wystraszyłam, że braknie klusek śląskich
, tak wcinali wszyscy..ale przynajmniej nic się nie zmarnowało..
Wczoraj byliśmy na 4-tych urodzinach u chrześniaka Seby- impreza była juz od obiadu, więc mi się udało;-).
A dzisiaj w końcu teściowa poszła do drugiego syna.. u nas spędziła 3 tygodnie..uff, już luzik:-)
Byłam dzisiaj w księgarni po książkę dla Seby na święta..kupiłam, wrzuciłam do koszyczka w wózku i wróciłam do auta..Mała do fotelika, a ja skleroza, zapomniałam, że książka w wózku i..zamknęłam wózek
No i książka trochę się pogniotła:-(
A ja w końcu dychnęłam..
W sobotę była u nas babcia Seby z ciocią (jej córką) w odwiedzinach, a że teściowa była u nas, więc babka przyjechała do nas na obiad..zażyczyła sobie, żeby przyszedł też brat mojego z rodzinką. Więc trochę się narobiłam przy obiedzie - ale wszystkim smakowało;-).. wręcz się wystraszyłam, że braknie klusek śląskich
, tak wcinali wszyscy..ale przynajmniej nic się nie zmarnowało..Wczoraj byliśmy na 4-tych urodzinach u chrześniaka Seby- impreza była juz od obiadu, więc mi się udało;-).
A dzisiaj w końcu teściowa poszła do drugiego syna.. u nas spędziła 3 tygodnie..uff, już luzik:-)
Byłam dzisiaj w księgarni po książkę dla Seby na święta..kupiłam, wrzuciłam do koszyczka w wózku i wróciłam do auta..Mała do fotelika, a ja skleroza, zapomniałam, że książka w wózku i..zamknęłam wózek
No i książka trochę się pogniotła:-(
)