Aniu Biedulko ale przezylas, wspolczuje:-( ale te nasze smyki sa cwane
Anawawka mam nadzieje ale raczej w to watpie:-( On sam dzisiaj powiedzial, ze ja Go chce za wszelke cene zmienic a to mi sie nie uda:-(
dziwie sie mu strasznie bo tyle razy sie juz przejechal, i tyle kasy przez to stracil (jeszcze jak sie nie znalismy) a nic Go to nie nauczylo, wiadomo tamte osoby juz dla Niego nie istnieja no ale przeciez kazdemu trzeba dac szanse kurw...

byc moze ze mna cos nie tak? Mnie jak ktos raz zawiedzie to nie ma zmiluj sie, juz nie ma o co mnie prosic, taka swinia jestem

Ja wiem, ze On dla mnie i Kuby chce jak najlepiej i robi wszystko zeby nam bylo dobrze, bez dwoch zdan! Ale czemu tez inni sa tak wazni??!!
wlasnie sobie sledzi pojadlam, ale mnie naszlo

i ogladam Rodzine Zastepcza

przed chwila moj szanowny mezus zadzwonil i powiedzial ze ma dla mnie niespodzianke, juz sie zastanawiac zaczelam a On do mnie: " Bede przed 24 bo w jakies miejsca nie musi dzisiaj jechac. Co Ty na to Kochanie jakbysmy sie jutro gdzies wybrali?" Nie, no ale mam nerwy, jak dla Niego wszystko ok, a ja mam tak scisniety zoladek, ze glowa mala ale jesc juz dam rade
