reklama

Listopad 2009

reklama
Witajcie :)

Ja wczoraj padłam z małym, głodna zmęczona i w ogole ;/ Bylismy cały dzien na działce w lesie, Oli biegał, zbierał grzyby, jagody itd i myslalam ze padnie wczesniej, usnął ok 22.30 i to musielismy sie z nim zamknąć w sypialni we 3 bo jeszcze by ganiał i płacz był ze mama zmusza do spania :( ech :(
W nocy, ok 3-4 leżał na skraju lozka wiec polozylam go po Bozemu a Oli smok wypluwa i czeka z otwratą buzią, zamnkniętymi oczami na butlę, smoka wkłam z On wypluwa. Poleciałam po butlę a On się tak przebudził ze w bek, ze tam tam, ze się bawić, musiaalm uspokoic, dac mleko i polozylam ponownie spać. A sama nie moglam zasnąć. Wstalam po 7.
Nic mi sie nie chce, okres mam i nogi jakos mnie nie słuchają, wyszłam z rana na spacer ale zaraz wrocilam bo źle się czulam. Oli oczywiscie płakał ze chce na dwór i spowrotem zakładał mi stanik i bluzkę zebysmy wyszli :)
Po 12 babcia wrocila od drugiej babci i poprosilam o spacer z Olinkiem. Sama zamiast sie polozyc oblecialam półpiętro, do połowy mopem, druga połowa niżej dla małzona, bo ja juz padam ;/

Pogod nam sie tez psuje, chociaz upał jak cholerka.

Marta super ze masz takie krotkie cykle bo zaraz mozecie staranka rozpoczynac :) Ja mam/miałam powyżej 30 dni, a teraz to juz nie liczę i nawet w natłoku innych obowiązków nie pamietam kiedy i co ile mam okres. Właśnie mam od soboty wiec sobie zapiszę. Ja dni płodnych nie musze wyliczac, mój organizm dokładnie mi mówi co, jak i kiedy, az za bardzo :)

Jak Oli zasnie kwatery 3 do studiowania czekają i muszę w koncu cos zamawiac. W weekend nie mialam na to kompetnie czasu.

Miłego!
 
Mama, Gosiulek ja tez praktycznie zawsze mam Go w wozku:tak: ale chcialam, zeby sobie pobiegal, caly czas na Niego patrzylam a wystarczyla tylko chwilka, doslownie 5 sekund:szok: i dziecka nie ma:-( ale na szczescie wszystko sie dobrze skonczylo:-)
martolinka, gosiulek w takim razie powodzenia w tym cyklu, uda sie;-)
Ania biedny Kubus:-( my jak jestesmy w Polsce to Mlody za kazdym razie ma prawie jelitowke:-( ostatnio obylo sie bez na szczescie ale wczesniejsze wyjazdy konczyly sie pobytem na pogotowiu i kleikiem:-( zdrowka dla Niego:tak:

a ja od rana mam podly humor:wściekła/y:
 
reklama
Aniula zdrówka dla Kubusia. Ucałuj go w brzuszek :***

Kobitki, moja ciapa wczoraj upadł na drewniany klocek i sobie wbił zeby w warge. Krwi było bo przecież usta mocno ukrwione, warga spuchła ale tak to oki. Dziś zaś patarze a on ma na tych ranach białe plamy i nie mam pojęcia co to. Zaraz przyjedzie mój maz to stwierdzimy czy do lekarza nie podskoczymy. Nie mam pojęcia co to, wygląda jak mega pleśniawka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry