reklama

Listopad 2009

łzy się cisną do oczu, płaczę, szok! Tak mi szkoda chorujących tak ciężko dzieci :( ech....
ostatnio w weekend oglądałam o Fundacji Polsat popłakałam się ech.....

kiedy mój Oli wstanie usciskam go, robię to codziennie ale tego nigdy za wiele!

gardło mi sciska, tak mi żal chorych dzieci!
 
reklama
Ochhh dziewczyny tez od początku czytam o Zosience. Juz wczoraj było nienajlepiej młoda dostała morfinę ;(( Kurde a ja niespokojnie spałam jak nigdy. Rano takie wieści a juz wydawałoby sie ze młoda moze byc na prostej..... popieprzone to zycie jak nie wiem co ;/;/
A odbiegając od smutnych wieści to musze sie pochwalić ze marcel pobił znów swój rekord drzemkowy bo spał 5 godzin i 10 min :D Ja położyłam sie do niego na 2 godz i nawet nie słyszałam jak mój o 16 przyszedł :D Wstaliśmy o 17.10 ;)) Kurcze a mnie dalej roznosi łeb przy najmniejszym ruchu.....co za pogoda, w ogóle jestem jakas potrzaskana i nie do życia ;((
 
Mój Oli jeszcze tez spi a ja nie mam serca go obudzic :(
Zdarzało mu sie pospać 4h ale nie 5!!! :) Przeważnie spi 3h. Mama i o ktorej idzie spać Marcel?

Kurczę nie mogę pozwalac małemu tak późno zasypiac na drzemkę bo potem pozno wstaje. Chociaz nie zauwazylam wtedy zeby pozniej kladł sie na noc spać niż jakby wstał o 14. On gania do nocy i tak i tak. Wczoraj mial drzemkę tylko 2h na działce i ganiał tam resztę dnia do 19 a poszedł spać bardzo późno. Az mi sie wierzyc nie chce ze są dzieci ktore zasypiają ok 19 hehehe
No ale ja nigdy konsekwentna nie byłam w kladzeniu malego wiec teraz mam. Jak wstanie ok 17 wydaje mi sie ze nie powinnam go zmuszac do zasypiania o 20, wiec nigdy nie zmuszalam. A jak za wczesnie chce go polozyc spać to płacze ze chce wyjsc z sypialni, wiec jeszcze parę chwil pozwalam mu biegac ;/ ech...brak konsekwencji we mnie :(

U mnie pochmurno i burzowo. Obiadu nie ma, dla Oliska mam placuszki do smażenia z jabłuszkiem. Przed drzemką mi słoiczek papkę zjadł (dobre i to) A mąż pewnei dla nas pojedzie po chinskie :)

ech moglam pospac z małym ;/
 
:-D:-DHa ha dziunka myślisz , ze to cos działa?:tak::-D

Oj działa kochana, działa:tak: spójrz na Aśkę;-)

mój młody ma jelitówkę :((( jedziemy na marchwiance i kleiku ryżowym którego nie chce jeść :((

Biedactwo:-( ale tak mi utkwiło w pamięci że najczęściej na jelitówkę narzekają mamy zza granicy gdy przyjadą do Pl. Bratowa A zaczęła zabierac ze sobą norweską wodę i pomogło:tak:

a ja od rana mam podly humor:wściekła/y:

Oj a co się stało?

Kobitki, moja ciapa wczoraj upadł na drewniany klocek i sobie wbił zeby w warge. Krwi było bo przecież usta mocno ukrwione, warga spuchła ale tak to oki. Dziś zaś patarze a on ma na tych ranach białe plamy i nie mam pojęcia co to. Zaraz przyjedzie mój maz to stwierdzimy czy do lekarza nie podskoczymy. Nie mam pojęcia co to, wygląda jak mega pleśniawka...

Raczej nie pleśniawka, jak się goją ustka lub wewnątrz poliki to zawsze jest taki nalot. Julia miała też tak np. po wyrwaniu piątki. Ale sprawdzic trzeba;-)

Oj bidne dzieciaczki :(

Mój Oli jeszcze przed drzemką.................a komary mamy jak krowy latające!!! Na podwórku siedziec się nie da :(

U nas na szczęście komarów prawie zero, za to gzy upierdliwe jak cholera!


teraz jeszcze zauwazylam napis na forum, ze zmarla mala Zosia:( czesto czytalam o Niej, miala raka, ach zycie ;( ;( :(

:-(

A odbiegając od smutnych wieści to musze sie pochwalić ze marcel pobił znów swój rekord drzemkowy bo spał 5 godzin i 10 min :D Ja położyłam sie do niego na 2 godz i nawet nie słyszałam jak mój o 16 przyszedł :D Wstaliśmy o 17.10 ;)) Kurcze a mnie dalej roznosi łeb przy najmniejszym ruchu.....co za pogoda, w ogóle jestem jakas potrzaskana i nie do życia ;((

No nieźle:szok: Asia śpi najdłużej 2,5 godziny - i tylko u teściowej;-)



Uwaga, uwaga - moje dziecko śpi od 18:21:-) szał normalnie;-) i bardzo dobrze bo roboty mam kuuuupęęęę. Pranie dziś zrobiłam - trzy pralki, zostały dwie ale na jutro bo nie mam już gdzie wieszac...jeszcze została kuchnia, łazienka, kibelek i podłogi...

Mam chyba z 20 jaj w lodówie i nie mogę ich zjeśc więc jutro na obiad kotlety jajeczne;-)



Zapomniałam dodac że Asi wychodzi prawdopodobnie olbrzymie znamię na łydce i jestem załamana:-( na razie jest to w miarę okrągłe, bardzo duże zaciemnienie skóry...
 
Nie mam pojęcia czy znamię, ale jest to przebarwiona na ciemniejszy, jednolity kolor skóra, myślalam że wielki siniak, ale niemożliwe raczej... zresztą siniaki inaczej wyglądają...
 
Obserwuj a najlepiej pokaż lekarzowi.Jestem przewrażliwiona przez to co dzieje się na świecie.Nawet gdyby to coś poważnego to im wcześniej tym lepiej.Miejmy nadzieję że to nic takiego.
 
Już ma jedno znamię naskórkowe prawostronne, które znika i się pojawia więc na najmniejszą plamkę jestem uczulona :-( w środę idę z moczem więc przy okazji pokażę... i pewnie znów dermatolog prywatnie:dry:
 
reklama
Aniula zdrówka dla Kubusia. Ucałuj go w brzuszek :***

Kobitki, moja ciapa wczoraj upadł na drewniany klocek i sobie wbił zeby w warge. Krwi było bo przecież usta mocno ukrwione, warga spuchła ale tak to oki. Dziś zaś patarze a on ma na tych ranach białe plamy i nie mam pojęcia co to. Zaraz przyjedzie mój maz to stwierdzimy czy do lekarza nie podskoczymy. Nie mam pojęcia co to, wygląda jak mega pleśniawka...

aza mysle ze to nie plesniawka, ignac kiedys przejechal twarza po betonie i mial rozciete usteczka od srodka i tez sie zrobila cos jakby mega afta, zagoilo sie i zniknelo:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry