równe 4 tygodnie do urodzinek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:-)
WOW:-) Ale to zleciało... U nas prawie dwa miesiące
Byłam u najróżniejszych ginekologów, m.in. też u jednej kobiety, ale ta u której byłam dziś jest REWELACYJNĄ ginką!!!!

Nawet piersi mi badała - jedyny ginekolog, który się za to zabrał.
Nadżerka wcale mi się nie ślimaczy, jak to ocenił poprzedni gin, nic się z nią nie dzieje, ale wymaz pobrała i zobaczymy (choć w lutym czy marcu miałam cytologię "2" więc powinno być ok). Dostałam globulki i co miesiąc 3 dni mam przeznaczyć na ich zastosowanie, a jak tylko A znowu wyjedzie na dłużej to przyjść na wymrażanie tej nadżerki.
Mam też mały torbielek, ale z nim nic na razie nie trzeba robić.
Mleko w piersiach (a mam mimo że skończyłam karmić 3,5 miesiąca temu) jest dlatego że długo karmiłam i na razie poczekamy aż samo zaniknie.
No i za najpóźniej 3 miesiące mam zrobić TSH i FT4, mój poprzedni endo zrobił duży błąd nakazując przyjście mi do niego za rok, bo przez ten czas mógł mi odrosnąć ten usunięty prawy płat
A i skasowała 40 zł mniej :-) więc dorzuciłam i kupiłam sobie buty

mój A jak przyjedzie i zobaczy co zrobiłam ze swoją wypłatą to mnie chyba zamorduje



Dziś wylicytowałam sobie płaszcz na allegro i JUŻ KONIEC!!!!!!!!!!!!!!!! Bo niedługo zbankrutuję maksymalnie
