reklama

Listopad 2009

Julciu gratuluję :-)
Może zabardzo panikuję, ale tak już mam.
Dzwonię do gina jutro i musi mnie w środę przyjąć, bo serio się zamartwiam...
Idę się myć i spać !
Do jutra drogie koleżanki !


Wcale nie panikujesz poprostu się martwisz każda z nas chce żeby wszystko było ok z dzidzią :-)
 
reklama
Od popołudnia nasila mi się kłucie lewego jajnika.
Dziewczyny to jest takie denerwujące, że doprowadza mnie to już do szału.
Niby duphaston pomaga a przychodzi wieczór i jajnik daje czadu jak oszalały.
Mam wrażenie, że to kłucie przechodzi nawet gdzieś w okolicę odbytu tzn tak jakby dodatkowo w jelitach mnie coś kłuło WRRRR.

Najgorsze jest to, że nie wiem czy coś się rozciąga czy coś zlego się dzieje.
Mam dość już tego czekania na usg...
Jutro dzwonię do gina i wproszę się na tą środę do niego do szpitala na usg.
Sfiksuję czekając jeszcze 1,5 tygodnia......

Prawa strona mnie wogóle nie boli i nie kłuje.
Wy też macie te bóle raczej po jednej stronie????????
Dla pocieszenia napisze Ci ze mialam identyczne bole az po odbyt i sie balam ze cos nie tak ale usg wykazoalo ze jest wszytsko dobrze takze nie ma sie czym martwic.Teraz za to od 3dni nie mam wogole bolu i tez sie boje czy cos sie nie stalo :-(
 
przechodziłam przez to z Szymkiem teraz też to samo ale do wytrzymania prawie tak jak na @ czasami kłucia i sikam często od wczoraj też w nocy :wściekła/y: i się zacznie:crazy:
 
Na potwierdzenie ciązy pójde prywatnie a potem już do przychodni ,mam rzut beretem i jest tam spoko lekarz. Na prywatne wizyty mnie nie stac ale na ta pierwsza pójde bo maja lepszy sprzet no i usg od ręki. A w przychodni na usg trzeba długo czekac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry