reklama

Listopad 2009

Witam :-)

Agrafka trzymam kciuki, oszczędzaj się, sniagnij moze posilki do pomocy ;-) nad Alą

dziunka 20 minut to mały pikuś, musiałyśmy nadrobic zaleglości. masz rację trzeba sie spotkać, tylko niech te twoje dziewczyny szybko zdrowieją &&&&&

Ja uciekam spać, mam dosyć po całym tygodniu. Chłopaki uspane o 20:05 wiec i tak sama siedzę, no i odwiedziłam dzisiaj jeszcze babcie w szpitalu, dobranoc dziewczyny :)
 
reklama
Hej dziewczyny :)

martolinka, anawawka po fryzjerze ok:-D chłopaki byli ze mna bo musieli się obciąć:tak: a ja mam czekolade z czerwienią na głowie:-)
zadowolona jestem.

agrafka trzymam kciuki, żeby wszystko było ok:tak:

Martolinka no to Antoś też ma apetyt;-) my dzisiaj też jedlismy śledzie, Kubie smakowały :tak:

I znowu siedzę sama, mąż zmeczony po całym tygodniu nocek poszedł niedawno spać a mi się oczywiście nie chce :no:
 
ja siedze na allegro, bo dokryłam na koncie niespodziewane fundusze :-)muszę sobie coś kupić na te moje "wzdęcie".
A te niespodziewane fundusze to nagroda motywacyjna! nieźle, chyba chcą mnie zmotywować bym do końca pracowała, o nie doczekanie ich

Będzieci świętować haloween? My z Kubą oskąd skończyl rok chodzimy po domach(czyli po babciach :-p) w zesżłym roku i Michaś miał iść, miał naszykowany super kostiumik no ale niestety byliśmy wtedy w szpitalu. W tym roku przymiarka kostiumów wypadła kiepsko, bo wszystko co mamy za male. Nie pomyślałam wczesniej i nie poszukałam jakiś używanych na allegro czy ebayu a teraz to ieruńsko drogie. WIęcsama się wziełam za produkcję i nafet fajnie, bo będą mieli takie same kostiumiki duszków, nieco większe żeby na kurtki weszły. Jeden już mam gotowy. Oby tylko byli zdrowi tym razem.
 
hej

wróciłam niedawno i zrobiłam wlasnie sałatke sledziową.ciekawe jak wyjdzie bo 1 raz robilam.

z tortem nie bardzo trochę.teściowa dała przepis na biszkopt który miał wyjs wielki..i wyszedł owszem ale dało się go przekroic na 2 części tylko.wiec przekroiłam jeszcze na dwie i jest prawie wielkością jak kartka z zeszytu :-/ nie dało rady upiec drugiego bo Igi mi dał dzis popalić.Rano D ma coś wykobinowac jakieś ozdoby...ale ukroiłam mały paseczek i jest pycha.pomijając że bita smietana się zważyła i wwaliłam dżem.

troszkę Was poczytam i śmigam spać

Kilolku Ty ze wszystkim soie dasz radę jak widzę.Bez maszyny,igła z nitka,dwójka dzieci,trzecie w drodze...nie do zdarcia jesteś :-) BUZIAL
 
heheh to się usmiałam :-)

tortem sie nie przejmuj, będzie na pewno pyszny. A jaki dżem dałaś? Ja soatnio chyba porzeczkę dąłam to się zajadali jak głupki.
Włożysz krem, dekoracje i wyjdzie duży. Z resztą torku każdy zawsze po kawałeczku tylko zjada.
 
heheh to się usmiałam :-)

tortem sie nie przejmuj, będzie na pewno pyszny. A jaki dżem dałaś? Ja soatnio chyba porzeczkę dąłam to się zajadali jak głupki.
Włożysz krem, dekoracje i wyjdzie duży. Z resztą torku każdy zawsze po kawałeczku tylko zjada.


zrobiłam 3 warstwy

na dole smazone jabłka ,potem budyniowo kakowy z wisniami z kompotu ( nacudowalam co :-D) i 3 warstwa dżem winogronowo jabłkowy-pyyycha.teściowa mnie ostatnio w słoiki zaopatrzyła to wykorzystuje.a dżemy robi naprawde pyszne,słowa złego nie mogę powiedzieć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć