reklama

Listopad 2009

agrafka, wracam na 7/8 plusk godzina krócej ze względu na karmienie piersią.
Z tego co się orientuję nabór będzie przełom lutego i marca. Sama co chwila wchodzę na stronę Biura Edukacji i sprawdzam :)
 
reklama
Ehh jaka tu cisza o tej godzinie,,,:szok:
Ja chwilę mam spokoju, bo moje patrzą na bajkę, ale niedługo trzeba brać towarzystwo i kłaść spać.
Dziubasku - fajnie Ci;-), moje niestety nie chcą się bawić razem, a jak chcą bym poczytała to się pchają i rozpychają:-D
Ok, znikam, bo znów czegoś chce ta moja ferajna.:zawstydzona/y:
 
Faktycznie pustkami tu wieje.
Biorę sie za prasowanie, moze jakis relaks stópek przy okazji sobie zrobię. A później jeszcze obiad jakiś musze zrobić na jutro, bo od rana mamy objazd po szpitalach i przychodniach stolicy :baffled:
 
Mje chłopaki sie kąpią, nie wiem o ktorej Oli pojdzie dzis spac, wstał o 16 a ostatnio zasypia ok 24. Jutro mamy w planach wyjazdw koncu do W-wy z dziadkami pociągiem oglądac jakies makiety na ochocie z pociągami itd ale musielibysmy wstac o 7, bo o 8.20 mamy piciag. Jak mały zasnie ok 23 to nie bede go budziła o 7.

Zaraz idą na czytanie bajek ale Oli kompletnie nie spiący wiec wieczór jeszcze przed nami.

lKilolek dzieci Ci juz spią? Co robisz na obiadek?

Ja na jutrzejszy obiad znowu pomysłu mie mam. Dzis mialam zupy dwoch babc, jedna kalafiorowa druga barszcz ukrainski ale Oli barszczu tylko trochę zjadł, poptem serek, pączka troszkę skubnął i naleśniki po drzemce a jutro????
 
Kuba już śpi (on zwykle zasypia natychmiast) a Michał jeszcze się bawi w łóżku, po cichutku - udaje, ze niby już spi ale ja i tak wiem ;-)
Na obiad zrobię spagetti z sosem blońskim a młody dostanie tenże sos z kaszą jaglaną. Nie mam już dzisiaj ocoty nic tworzyć a taką mam ochotę na gołabki ale to musi poczekać do przyszlego tygodnia, bo A. mielonego nie znosi a jutro spagetti, pare dni temu byly klopsiki i jeszcze zrazy z mielonym...zacznie się stolować gdzieś indziej ;-)
to mi się przypomniał mój gin jak ostatnio wychodi z z gabinetu i jak zwykle z gadka do A. przy cąlej poczekalni ludzi - "oj coraz gorzej pan wygląda. Że żona pana nie karmi to ja rozumiem - widac po niej, ze sama wszystko zjada! Ale i kochanka???? Zmień pan którąs z tych bab, bo pan znikniesz" :-D bo A. to model oświęcimski
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry