reklama

Listopad 2009

a ja juz sama nie wiem czy chce wczesniej urodzic czy nie:-D
z jednej strony jakies dwa tygodnie przed terminem nie bylyby zle ale z drugiej troche sie boje tego wszystkiego, czy dam radę:zawstydzona/y: no ale i tak pewnie bedzie cc wiec juz za tydzien byc moze bede znala termin bo ide w tej sprawie do szpitala. Odwlekali odwlekali az w koncu sie wkurzylam i powiedzialam, ze jakbym miala tu rodzine to mogliby mi termin nawet pod koniec maja wyznaczyc ale musze kogoś sciagnac z Polski do opieki nad synem i chce wiedziec najpozniej na pcozatku maja co i jak:-D i 3 maja w koncu spotkanie

edit. kolejna czerwcwka sie rozpakowała:szok:
 
Ostatnia edycja:
reklama
pola, ja szczerze mówiąc dlatego wolalabym w czerwcu, bo wtedy poprosze mamę żeby przyjechała i będę spokojniejsza. A do czerwca wygląda to tak, ze jak coś się zacznie dziac to dzwonię do męża i szwagierki i mąż przyjeżdża za godzinę, a szwagierka jeśli będzie mogła się zerwac z pracy, więcnie wiadomo, czy maz bedzie mogl jechac ze mna do szpitala, czy zostanie z Ala.

Moja mama pracuje, wiec nie moze przyjechac i czekac az urodze, wiec tez musze to miec jakos "zaplanowane"...
 
udlo mi sie uruchomic to gg!!!!!! :-)
AniaSm dzieki Tobie :tak: faktycznie ze sklepu pobralam

Mi nie to ze sie sieszy, bo ja tez chce w terminie ale termin to 2 tygodnie przed i 2 tygodnie po. Chlopakow rodzilam po. Teraz wolalabym tak dlugo nie czekac.

Agrafka
2% to za słby. 70% chyba powinien byc. Ja kupwalam w monopolowym 90% i rozcienczalam 2:1 z woda. Ale teraz kupilam ten actanisept, a do szpitala gaziki, bo sobie zycza. Co prawda prosza o leko a ja kupilam hartmana ale to chyba bez roznicy
 
agrafka mi też wlasnie o to chodzi:tak: moja mama moze do nas przyleciec dopiero 15 czerwca bo do 14 jest na tej zakichanej zielonej szkole co juz wspominalam. Ale jak bede miala cc to na pewno bedzie to przed tym 15, z jednej strony super bo poczatek czerwca bylby ok, ale wlasnie chcialam na mame czekać. A tak to musze prosic o pomoc kogos innego bo nie mamy wyjscia, ja sama nie pojde do szpitala bo na pewno juz calkowiecie zapomne jezyka , musi isc ze mna maż a z Kuba musi ktos byc i pewnie bedzie to babcia, nie ze cos do Niej mam ale zdecydowanie wolalabym mame w tej sytuacji:tak: babcia ewentualnie bedzie na ten czas vo bede w szpitalu i tyle, naprawde nie chce nikogo dluzej a mama pozniej doleci bo ma urlop to troche pomoze, zawsze to sie jakos wtedy "ogarnę:" a Ona naprawde duzo pomoze, bede miala dom na blysk wysprzatany:-D a pozniej juz bedziemy sami z czego sie oczywiscie ciesze bo nie chcialabym w domu kogos na Bog wie ile, znam siebie...no w lipcu moze tesciowa wpadnie na jakis weekend (jak sie zgodzę:-D). No ale ja sobie moge planowac a zobaczymy co bedzie
 
Hej dziewczyny:-)
Polaa, trzymam kciuki, żeby się ułożyło po Twojej myśli!!
Agrafka, tak jak pisała Kilolek, ten salicylowy jest zdecydowanie za słaby, musisz kupić w monopolowym i rozcieńczyć.
Martolinka - trzymam kciuki, żebyście szybciutko wyszły ze szpitala!!!
Etna - ja mam pytanko;-):-D Jak długa jest Alicja?:-)

A my dzisiaj mamy z moim czwartą rocznicę ślubu..mój kochany rano obdarował mnie ślicznym, seksownym komplecikiem bielizny;-):-)
 
hej

wczoraj sie dowiedziałąm ok 22 że koledze z pracy też sie urodził syn ,cc miał i tez po terminie juz chyba sporo i każdy czekał kiedy i kiedy :-)

ciekawe jak tam NAsze dziewczyny ?etna informuj jak Martolinka i Alusia sie czują:-)

maxwell no no fiu fiu super prezent;-)Wszystkiego NAj z Okazji Rocznicy :-)

no to teraz z górki nastepna Kilolek;-)
 
Czeee
AZA - wszystkiego naj dla małżona..
Maxwell - wow, mąż ma inwencję twórczą jak widzę ;-) - wszystkiego naj, oby Wam się układało po Waszej myśli;-)
Etna - fajnie, że Marta pozwoliła relacjonować, będzie miała co wspominać :-D:-D jak to bb rodziło Alę razem..;-), trzymam kciuki, by szybko wyszły.;-)
Cleo, kikolek, sawi - to spotkanko w te wolne dni?? Może agrafka by do nas też dołączyła ;-)co kobito??

A my wczoraj zaliczyliśmy spotkanie twarzą w twarz z drugim autem.. dla moich kobitek to była sensacja i radocha, dla nas trochę mniej.. ale da się przeżyć;-)
 
Cleo, więc gratki dla kolegi;-)
Aza - 100 latek dla Twojego Jarka:-)
Ana - hm..troche nie zakumałam..kupujecie auto?

A co do następnej, ja też myślę, że jednak Kilolek wyprzedzi Agrafkę:-)
 
UFFF ja mam dzis wolne piękna pogoda, więc jakoś odsapne, ale mąż zlecił mi tu zadania, bo chce po godzinach układać kostkę i szukam mu tu ofert.

MAXWELL WSZYSTKIEGO NAJ !!! A mężuś wspaniały, mój mógłby pobierać nauki u Twojego.

AGRAFKA czeka cię wyprawa do monopolowego :-p bo salicynowy za słaby zdecydowanie.

ETNA relacje pierwsza klasa i faktycznie Martolinka będzie miała o wspominać.

MARTOLINKA dla Ciebie i Alusi szybkiego wyjścia ze szpitala, teraz już na spokojnie :-)
 
reklama
maxwell wszystkiego najlepszego!!!

Ana mieliscie wypadek????? :szok: nic się Wam nie stało????

Co do spotkania ja jestem jak najbardziej z, juz uprzedziłam meza. Tylko ze mna to tak nie na 100%, bo sie moze rano okazac, ze mam za wysokie cisnienie by wyjsc z domu albo ze ni mam sily. Ale bede sie starac.

Dzisiaj Kuba w domu, bo pani w przedszkolu nie podoba sie jego kaszel :wściekła/y: tłumacze babie, z enic na t nie poradzimy, jesczez ze 3 tygodnie bedzie tak kaslal ale skad "cos trzeba z tym zrobic" :wściekła/y:
No to ma dłuzszy weekend chłopak, tylko nie wiem czy jego nowa miłosc na tym nie ucierpi :sorry2:
Mama obiecała mnie dzisiaj zawesc na miasto i ppomoc mi zrobic zakupy, wiec jakas rzrywke bedziemy mieli ;-) a pogoda śliczna:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry