reklama

Listopad 2009

Pathanka oby syrop pomógł! U nas na odwrót. Wczoraj na obiad była kapusta na krótko, bo bigosem jeszcze tego nazwać nie można było i młodej tak zasmakowało że zjadła z pół dużego słoika, ciągle sobie dokładała z miski a dziś ją pogoniło 6 razy i to porządnie:baffled:


Asi pazurki schodzą już nieźle na nóżkach i chyba z conajmniej jednego palca u rąk będzie schodzić :-( siostra A mówiła dziś że to na bank powikłanie po szkarlatynie, ajjjj... jutro przed spotkaniem z Aną i dziewczynami skoczymy do doktorki.
 
reklama
Witam wieczorową porą! Odkąd wróciłam wciąż miałam gości więc niestety znów się opuściłam. w skrócie u nas oki, Konrad zaczyna mówićcoraz więcej ale daleko mu do porządnej mowy przez wielkie M... Wczasy udane, dzis niestety pierwszy dzień w pracy i jeszcze @ dostałam, wrrr...

Etna zaszalałaś... :)))

Banana oj to się Twój mąż nacierpi...Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.

Dziunka nawet nie wiedziłam, że po szkarlatynie są takie powikłania. Mam nadzieję, że ją to nie boli...
 
Hej,

martolinka nie dziwię się, że Alicja się rozpłakała;-)

o kurcze dziunka to nieciekawie:-( boli Ją to? Narzeka?

Aza super, że wczasy udane:tak:


U nas dzisiaj pogoda nawet, nawet. Na spacerek sie udało wyjśc, ale mam już dość samotnych spacerów :-(:zawstydzona/y: mąz wlasnie pojechal do pracy, ostatnia nocka i weekend:-) niech sie zajmuje synkami:-D ja w sobote wychodze popoludniu z domu, i nie wiem kiedy wrócę:-D umówiłam się z koleżanką w mieście, muszę jakoś odreagować a jutro jeszcze ten szpital więc na pewno będę musiała:tak:
 
Pathanka już Ci mówię:

Syrop koniecznie na początek (około tygodnia dwóch) 3 razy dziennie!!!! po 5ml, to masz razem na dobę 15ml tak jak na ulotce jest napisane. Gdyby po jednym dniu czy dwóch kupa się nie pojawiła to na jedną dobę zwiększasz dawkę i podajesz trzy razy po 7ml. Mam nadzieję że zrozumiale to napisałam. Daj raz a dobrze i będziesz miała spokojniejsze sumienie i mały nie będzie się męczył. Ja za długo męczyłam Pawła (cały miesiąc:wściekła/y::zawstydzona/y::no: wściekła jestem na siebie do dzisiaj:wściekła/y:) . Obecnie zeszłam do 2ml dwa razy na dobę i do września chcę jeszcze pociągnąć bo przedszkole, stres :-(.

Mam jeszcze jedno pytanie a dajesz małemu jakieś leki? witaminy?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witajcie,
mamy dziś spotkanie "świętej trójcy" z pomorza z Anawawką;-)Jestem ciekawa jej córeczek ;-)
Wczoraj kupiliśmy cały sprzęt i zakładamy akawarium. Nieduże ,ale też miejsca nie ma. Pan nas namówił żeby woda najpierw odstała a potem kupujemy rybki. Tak wiec wszystko już gotowe , tylko Antek nie bardzo rozumie czemu rybki jeszcze nie pływają

AniaSM jaką czapeczkę kupiłaś?:tak:
Aza jeszcze mały Ci się rozkreci , zatesknisz za ciszą i spokojem...
Gosiulek jesteś? jak się masz?
Polaa powodzenia w szpitalu
 
a moi panowie pojechali do dziadków...a ja mam chwię dla siebie bo week pracujący....zaraz zjem zapiekankę bo nic sie mi robić nie chce totalnie:-D

jak spotkanko z Anawawką ???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry