Ja robię gulasz, trochę pokręciłam się po chałupce, pranie, zmywanie i takie tam pierdoły, lepiej się czuję to trzeba wykorzystać. A Asia pół godziny temu zamknęła się u siebie w pokoju i tam się bawi, tylko zaglądam co jakiś czas czy wszystko w porządku...
Wasze dzieciaki też mają taką pamięć do liter? Wystarczy że napiszę podobnym stylem znane jej nazwy np. soku, lalek czy chociażby chipsów i od razu trafnie rozpoznaje. Jakby czytała haha, choć wiem że tego nie robi ;-)