Czesc laseczki, witam sie tylko i zaraz lece troszke na miasto, zeby dzis sie szybciej wygrzebac z domu, choc na godzinke, potem bede odpoczywac caly dzien

Oczywiscie w planach jakis pyszny obiadzik, potem moze jakis babski film. Moj maz niestety, dzis wyjatkowo do pracy poszedl, musi biedaczek odpracowac za ten urlop...
Pozdrawiam wszystkie i zycze milego dzionka.
Aha, pisalam wczesniej ze mam niedokrwistosc ciazowa, czy ktoras z was boryka sie z tym problemem? Moze powiecie, jaka zywnosc polecacie zeby uzupelnic niedobor zelaza. Poki co biore Ascofer 3*dziennie po 2 tabletki i tak mam brac do konca ciazy. Wiem natomiast ze produkty polecane z najwieksza zawartoscia zelaza, jak np. szpinak, maja zelazo trudno przyswajalne, wiec wcale nie trafia do organizmu tyle ile sie spozywa.
A moze ktoras poleci mi jakis dobry obiadzik z duza zawartoscia zelaza?