reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Listopad 2009

jakaś zmęczona dziś jestem...nic mi sie nie chce!!!
zaraz jem obiadek a wieczorem wychodzimy z mężem do knajpki, na ostatnie wyjście póki jesteśmy jeszcze we dwójkę :)))) takie pożegnanie beztroskiego życia sobie robimy:)))
 
reklama
Witam po całym dniu:tak: Miałam dzis z rana skurcze co 8 minut , ale wszystko przeszło... Łaziłam dziś cały dzień po sklepie z moim M i padam... Od jutra zasilam grupę przeterminowanych:sorry:
 
znowu obudzilam sie ze spuchnietymi nogami, tylko dla odmiany nie kostki, a stopy. z domu raczej nie wyjde, bo w zadne buty nie wejde. chyba,ze w klapkach do bankomatu :sorry:


jakies wiesci od katrenki???
 
katrenki czuje sie juz dobrze.mala też ok,śpi po 3-4 godz,więc ma trochę czasu dla siebie i troche odespała te 4 doby bez snu. Napewno niedługo sie odezwie na forum
 
wiadomosc od MARY:

"no i od rana juz na ktg. mala bardzo malo sie rusza tzn okolo 3 max 5 ruchow podczas ktg od wczoraj. bicie serduszka w normie. skurcze calkowicie ustapily i sa na poziomie 20-30 %. cos gardlo zaczelo mnie bolec - pewnie od ciegalego picia zimnej wody. plecy odrobine sie uspokoily. na moj gust cala akcja sie cofnela.. dlonie i kostki jak balony. jednym slowem kolejny "cudown" dzien w szpitalu czas zaczac"

nie jestem w stanie jej juz pocieszac. nie wiem co pisac. doradzcie e-cioctki bo Mary juz siada psychicznie.

Biedna Mary...Mam nadzieje , ze sie wszystko w koncu ruszy....

itam moje listopadowki. Wpadlam tylko na chwilke zeby powiedziec ze jade do szpital!!! nzaczynamy rodzic,skurcze porodowe mam juz co 3-4 min :-D ao 7 rano byly jeszcze co 10... nadrobie wszystko jak wrocimy do domku.. juz nie w 2paku a kazde z osobna:-)

Malina odpisała :))))
"Hej:) przebili mi pęcherz płodowy pół godziny temu. Jestem już na sali porodowej z mężem. Mam ktg. Czekamy jak się rozwinie sytuacja. Jakby nie można było tak od razu..."

No to trzymamy kciuki dziewczyny!!! Pełna mobilizacja :))))

Trzymam kciuki za was dziewczyny!!!
 
cóż za uparta i złośliwa baba :-p:-p:-p
to jedź w te zabawki i nie pytaj sie więcej o kolory na wkładkach :laugh2::laugh2::laugh2:

DObra, biorę się za sprzątanie bo mnie popołudnie zastanie w końcu...

:-D:-D:-D

Dziunka Ty kobito jedz lepiej na IP a nie na zabawki..zabawki i sklepy nie zajac a jak masz zielone uplawy to chyba nie za dobrze:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: aja juz przestalam wierzyc ze cos samo sie zacznie dziac:-(
Dziunka pisalas ze jak tak dalej pojdzie to czeka cie cc a co gorsza wywolywanie...a czemu wg Ciebie wywolywanie jest gorsze??

Bo jak widze, ze na dziewczyny wywolanie nie dziala, a tylko cierpia strasznie z bolu, a pozniej to sie i tak konczy cc to jestem przerazona :szok::szok::szok:
 
reklama
WITAM WSZYSTKIE LISTOPADOWECZKI....

WROCILAM...;-) za duzo do nadrabiania ale napewno sporo sie jeszcze rozpakowalo wiec gratuluje wszystkim:tak:
my w domku od wczoraj...czujemy sie dobrze...jedyny problem to to, ze nie mam wystarczajaco mleka i musimy sobie pomagac butelka, ale mam nadzieje, ze to sie jeszcze zmieni...

ps. oczywiscie dziekuje, ze trzymalyscie za mni kciuki... no i dopinguje wszystkie jeszcze nie rozpakowane...juz niedlugo kochane...:tak:;-)
 
Do góry