• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Agrafka z 3 jesczez nie byłam. Jak byli maleńcy to wstawialam wózek i najwyzej doskoczylam co chwilę a póxniej to szłam zaaopatrzona w soczki, przekaski, zabawki itp a i tak zwykle nie wystrczło, bo przeciez to male szatany, wiec ja niestety farbowac musze sie w domu (pamietam ze ty musiasz u fryzjera wiec pewnie na 2 razy ci sie zejdzie) niestety bez mycia i ukladania bo tak dlugo to juz nie wytrymuja. Ekstremalnie szybkie strzyzenie i suszenie :baffled:
 
reklama
Kurcze, wkurza mnie ta sprzedaż..przyszedł pośrednik i powiedział, że klienci dzisiaj nie przyjdą, bo..ich pośrednikowi coś wyskoczyło, a sami nie mogą bez niego przyjść..:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Dziewczyny już śpią:-) S. od jutra już ma urlop, więc żyć, nie umierać;-):-)
Choć coś czuję, że jak nie dzisiaj, to jutro chyba przyjdzie @..
Kilolek, to może zakręć na wałki, albo papiloty i takie loki popodpinaj lub roztrzepaj palcami;-)
Agrafka, super, że Wojtuś taki hm.. "mało wymagający"..oby tak dalej;-) Z tym włażeniem starszej, to fakt, masakra.. Marycha też tak na początku robiła, na szczęście jej w miarę szybko minęło;-)
Ana, jak po występach?;-)
 
kilolku, no ja własnie nie zaryzykuję farbownia w domu już, za dużo złych doświadczeń z żółtym blondem :)
Ale chyba właśnie tak zrobię, na farbę się umówię popołudniu jak bedzie M, a na strzyżenie pójdę z małym.

maxwell, no właśnie ja widzę, ze Ali zazdrosć zaczyna przybierać teraz takie fizyczne wymiary, albo raczej objawy :). Myślę że zaraz nastąpi czas kiedy bedzie to trochę przenosić na Wojtka, ale mam nadzieję, że jakoś to minie.
Dużo z nią rozmawiam, staram się tłumaczyć i zrozumieć każdy jej nerw, M też mi sporo pomaga, przy jego braku cierpliwości widzę, ze naprawdę bardzo się stara, zeby mi pomóc i jednocześnie Ali nie skrzywdzić. Niestety jedną z metod przy najgorszych aferach jest wyniesienie Ali do jej pokoju przy jej rozpaczliwym NIE NIE NIE, serce mi pęka, ale widze że to pomaga się jej wyciszyć i czasami już naprawdę nie ma innego wyjścia.

No, zjadłam kanapkę z serem żółtym, zobaczymy czy Wojtkowi nie zaszkodzi. Mam taką ochotę na owoce ze oszaleję, ale boję się trochę że go uczulą, więc poczekam do końca czerwca :/. Jagody i maliny powinny być w miarę bezpieczne...
 
hej
maxwell współczuje ,ale to tak już jest taka złośliwość jak ci zależy to cisza a jak odpuszczasz to zaraz ktoś się trafi :tak: , mam nadzieje że jednak szybko uda wam się sprzedać to mieszkanie :-)
agrafka ja Kuby wogóle nie chustowałam tzn miałam taką chustę bez wiązania ale przy niej nieszło się schylić ,trzeba było młodego trzymać ręką wtedy , a teraz kupiłam chustę wziełam miśka ,włączyłam YT i ćwiczyłam razem z laską no i się udało za pierwszym razem :tak: , trochę miałam schize żeby jej coś nie zrobić a teraz to już się wogóle nie boję , już nawet MT wyciągłam z szafki :-)
ana jak tam po występach?? mi się ostatnio też nic nie chce i do tego jestem ciągle zmęczona dlatego ide jutro po magnez i zaczynam zażywać bo chyba mam braki
banana torty czadowe , też mam już nową klawiaturę :tak:
pathanka Gratuluje :tak:
mnie moje włosy też ostatnio wkurzają , bo mam taką dziwną długość ,no ale nie chce ścinać bo chciałabym sobie zapuścić i zrobić trwałą , dlatego kupiłam karbownice z lokówką i kombinuje co można z tym zrobić :tak:
 
Ania a kiedy zaczęłaś chustować ?
Bo ja wiem, ze niby można już od narodzin, ale na razie widzę, ze Wojtuś nie lubi być w tej pozycji - preferuje leżenie na ręku, wiec chcę poczekać aż się troche "rozluźni" :).

Powiem wam ze totalnie inaczej się teraz czuję niż po porodzie Ali. W ogóle nie jestem niewyspana jeszcze, mimo, ze Wojtek budzi się co 2 godziny, nie może odbić, ulewa itd, ale jakos finalnie jak go wezmę do łóżka to do rana śpi mocno.
No i po Ali tak się zamnkęłam w sobie, telefonow nie odbierałam, a teraz wręcz przeciwnie - do ludzi mnie ciągnie, gadanie smsy, non stop :)

Dziewczyny wrzuciłam kilka fotek na zamknięty.
 
ja przed chrzcinami zmieniłam kolorek
ale nie ścinam włosów bo zapuszczam
najchętniej to bym podkręciła je na stałe bo nie lubie tych moich prostych drutów
 
maxwell no myslalam o tym nakreceniu. Kiedys tak robilam i clkiem nieźle to wygladalo (tylko terz mam duzo pelniejs twarz) le obawiam sie ze moge sie nie wyrobic i finalnie zostane z nieposkromina szopa. Musze wymyslec cos co zjmi mi minimum czasu. Nawet myslalam czy w czwratek nie nakrecic ich na due walki a w piatek juz tylko podtapirowac ale i tak juz jetsem niewyspan przez nocne karmieni i pogryzione sutki jak mnie jesczez łeb od wąlków zacznie bolec to oszaleje

agrafka
ja wlasnie teaz odwrotnie, zamknelabym sie na 3 spusty i nie wychodzila, zmeczona jestem, rozmemlana jakas tak i ciagle narzekam. Od kilku dni dopadlo mnie koszmarne zmeczenie w sumie nie wiem czemu bo Zuzka coraz mniej je w nocy. Nie bardzo wiiem jak mam ja w dzien agranac, bo mi marudzic i plakac zaczela wiec ja nosze cale dnie... jakso wogole nie umiem sobie z nia poradzic i sytuacji ogarnac. Widomo rzeba sie zmobilizowac, wziac w garsc i jakos sie ulozy ale no jakos mi nie po drodze z tym. Siedze taka nieporadana i uzalam sie nad soba
 
Witam i ja :)

BanAna widzisz jak pozory mylą :-p:laugh2:, jak to mówią wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma :tak:
Wiesz ten mój mąż to ma sobie ze mną za dobrze i czasami przegina za mocno, nie docenia itp. ale ja wychodzę z założenia że musimy się docierać, bo zmieniać go nie będę, ja też bym nie chciała żeby ktoś mnie zmieniał i wychowywal pezed 30 :-D

Agrafka gratuluje !!!! Twoje posty biją optymizmem co za postęp tak trzymać!!!

Kilolku tesciom oddaj dzieci i urwij się do tego fryzjera

Sawi to gratuluje zdanych egzaminów Ty to jesteś dzielna babka i jeszcze masz siłę i czas na naukę.

Anawawka jak tam właśnie występ?

A co z dziunkowym internetem???????
 
reklama
oj ciagle wam tu jecze i dupe zawracam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

maz mnie dzis namowil zebysmy tesciow wykorzystali i oddali chlpakow w piatek na noc. Nie bedziemy musieli sie spieszyc (choc pewno i tk wrocimy przed dobranocka) no i generalnie moi nie byli cheni do opieki a wlaciwie tesciowq bylo mi glupio do domu sciagac od razu po pracy. Wiec od razu po pracy dostanie ich do siebie :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry