Cze
Pathanka - trzymam kciuki za pracę, za poukładanie wszystkiego!! Oby nowy powiew pozytywu zagościł na dłużej u Ciebie.;-)
Kikolek - a nie możesz pójść do fryzjera i niech on/ona zaproponuje Ci coś?
Maxwell - wrr na pośredników, mam nadzieję, że w końcu sprzedacie za fajną cenę i coś super kupicie ;-)
Agrafka - oby dzieciaki Ci mało dawały do wiwatu,
Gosiulek - trzymam kciuki za Ciebie, fajne masz włosy, ale rozumiem chcesz jakichś zmian ;-)
Sawi - to się chcwal jak było na egzaminach i chrzcinach!! Foty;-) prosimy

BanAna - jak tam po spotkaniu? Wypieki udane?
AZA - dawaj foty w "nowej odsłonie" ;-), gratki dla Konrada.
Polaa - fajnie, że się spotkałaś z koleżanką i miło było,,,;-) już niedługo 15 i będzie lepiej, mały będzie zdrów. Trzymam kciuki.
Występy przedszkolne a żłobkowe to inna para kaloszy, w żłobku stały panie i pokazywały co robić, a tu duża samodzielność dzieciaków i nie zawsze to wychodziło. Podobnież matki mające starsze dzieci mówiły , że dzieciaki były lepiej przygotowane i lepiej to wyszło niż np. 2 lata temu. Nie mam porównania , więc nie wiem ;-). Widać, że dzieci o tej 16:30 już mało były skoncetrowane i bardziej były wypatrujące rodziców niż słuchające poleceń, jednak po usłyszeniu braw im było przyjemnie i występy szły. Gonia chciała lecieć do Hanki potańczyć, podrygiwała koło nas... dobrze, że przejście było pełne ludzi, bo by pobiegła..
