polaa
Mamusia Kubusia&Wojtusia
Witajcie,
od razu się przyznaje ze nie nadrobiłam wszystkiego
"przeleciałam" kilka ostatnich stron tylko.
tunczyki gratulacje:-):-)
anawawka zdrówka
gosiulek super narożnik, my tez mamy jasną (kremowa) skore i czyszczenie naroznika nalezy do męża, ja nie mam sily do tego, robi to co 4 tyg. brudzi sie bardzo ale przynajmniej czlowiek o to dba hehe, bo jakby był ciemny to by sie tak nie czyściło

Lotka dobrze, ze nie puchniesz, jakos musisz Kochana przetrwać;-) dasz radę
i oczywiscie juz nie pamietam co mialam napisać, wybaczcie.
Moi na zakupach, ja sama z Wojtusiem, spi sobie slodko wiec moglam do Was zajrzeć;-) przedwczoraj sobie pobeczałam, jakis humor mialam beznadziejny:-( dzisiaj na szczęście juz lepiej.
Obiecuje znowu czesciej sie odzywać:-)
od razu się przyznaje ze nie nadrobiłam wszystkiego
"przeleciałam" kilka ostatnich stron tylko.
tunczyki gratulacje:-):-)
anawawka zdrówka

gosiulek super narożnik, my tez mamy jasną (kremowa) skore i czyszczenie naroznika nalezy do męża, ja nie mam sily do tego, robi to co 4 tyg. brudzi sie bardzo ale przynajmniej czlowiek o to dba hehe, bo jakby był ciemny to by sie tak nie czyściło

Lotka dobrze, ze nie puchniesz, jakos musisz Kochana przetrwać;-) dasz radę
i oczywiscie juz nie pamietam co mialam napisać, wybaczcie.
Moi na zakupach, ja sama z Wojtusiem, spi sobie slodko wiec moglam do Was zajrzeć;-) przedwczoraj sobie pobeczałam, jakis humor mialam beznadziejny:-( dzisiaj na szczęście juz lepiej.
Obiecuje znowu czesciej sie odzywać:-)
a moje zęby należą do tych słabszych i właściwie co pół roku coś tam do leczenia było, a teraz normalnie aż mnie w fotelu zamurowało! i moje dziecko było ze mną i mówi, że ją ząbek boli (zawsze ją boli to co i mnie - choć mnie nie bolał, ale powiedziałam jej, że boli i pani doktor musi sprawdzić) no i pani dr posadziła ją na fotelu ( w szoku byłam, że ona tak grzeczna), pięknie otworzyła buzię, pozwoliła sobie wszystkie ząbki obejrzeć i ponoć są śliczne :-) pani dr kazała jej ząbki myć, dała próbkę pasty :-), szczoteczkę i młoda wyszła cała uśmiechnięta :-) cieszę się, ze ta jej pierwsza wizyta w sumie nie planowana, ale przebiegła bardzo pomyślnie!
a nawet gorsza, bo potrafiłam iść z tatą do sklepu i drzeć się na cały głos "ojciec kup mi wreszcie piwa" ;-)także tata mnie w ogóle nie chciał do sklepów zabierać
Jak się dorwie, to koniec, też muszę stawiać kubek wysoko, bo od razu mi zabiera..i jedno jej, czy kawa fusiasta (moi rodzice taką piją) czy rozpuszczalna (ja)..
:-)