reklama

Listopad 2009

Kilolku a Ty nie spisz:-Dalbo wyjadę 9:36 albo 9:58 jakos tak.komrke mam w torebce zaraz odczytam ..ale gapa jestem:zawstydzona/y:

co do Kuby to on ma swoj swiat ,nie musi byc jak kazde dziecko.Ale te baby w przedszkolu to stuknite debilki.Jutro pogadamy na spokojnie.Mowisz basen..nie mam kapielowek dla Igiego.Jakies gacie znajdę;-)

nie nie sprzataj ja na inspekcje nie jadę;-)u mnie zreszta tez bajzer,jak zawsze:-Dok idę po tel i lulu spać:-D
 
reklama
Hej Dziewczynki
Pierwsza jestem:szok:
U nas gorąc.Już wrzuciłam do pralki chodniczki i się pięknie piorą. Pijemy kawkę a Kacper ogląda bajki.Cały czas Kacpra:szok:Ileż można.
Ana jak dziewczynki? Udanego festynu.U nas w niedzielę przy kościele będzie...Co roku jest.Księża organizują.

Cleo współczuję takiej roboty..choć dobrze że jest.
Cleo,Kilolek miłego spotkania
 
Witajcie,

w nocy była u nas taka burza , że szok. Boję się 2 rzecz- myszy i burzy, także wczoraj poryczałam się jak głupia. Zaraz Antek się obudził i trzeba było już być twardym;-)
Dziś miało być tak ciepło a pełno chmur na niebie:baffled:

Ala od kilku dni codziennie zalicza kupkę więc jestem spokojna i ona też


Ana jak zdrówko?Powodzenia dzisiaj!!
Kilolek masz jakieś fotki?


Cleo , Kilolek udanego spotkania!!!

A tym babolcom , które opowiadają karmiącym o alkoholowych pysznościach daję żółtą kartkę:cool2:
 
Cze
czytam od rana, ale czasu na napisanie do tej pory brakło. Żar leje się z nieba, w pokoju mam ponad 30, klima nie daje rady:wściekła/y::szok: otwarte drzwi, wiatraki, wszystko poszło w ruch.
Noc spokojna! ( mówię o zdrowotności, gorzej z temperaturą, ale to insza inszość ).Dopiero po 5 Hanka miała atak kaszlu, więc leki działają, uffff.
Mamajulii - zdrowia dla Julki, oby ropne oczka przeszły szybko.
Cleo , kikolek - fajnego spotkania!
Kikolek - gwizdami nie masz co się przejmować, najwyraźniej w świecie nie pojmują jaki Twój syn jest i że z dobrodziejstwem inwentarza trzeba go przyjąć. Nie ma dzieci jednakowych, ktore można w rameczkę oprawić i postawić tam gdzie się chce! Moje zdanie...;-)
Cleo - oby praca nie dawała zbytnio w kość.
Agrafka - super, że małżon taki obrotny i myślący;-)i że spacer się udał, gorzej z tym brzuszkiem... sił dla Ciebie i dla Wojtusia zdrowia.
Gosiulek - zazdroszczę tego siedzenia przy kawie
Martolinka - współczuję nocnych przeżyć.
Życzę miłego dnia. Odezwę się zapewne jeszcze przed festynem.;-)
 
Martolinka, biedaku! :) ja na szczęście burzy się nie boję, ale nie zapomnę jak mialam jamniczkę jeszcze w Lublinie i jak była urza to siedziałam z nią w ciemnej łazience całą noc czasami bo ona trząsła się jak galareta i próbowała schowac do odpływu pod wanną :/

kilolek, trzymam kciuki za ciebie, za twój nastrój i za to, żebyś jakoś dała radę. Wyobrażam sobie, ze na nic nie masz czas, mi godziny lecą jak z bicza. Ale myśle, ze na pewno bedzie lepiej - to chyba wszystko kwestia rutyny, oswojenia się z nowym rytmem..

u nas jutro dzień lekarski, rano musze jechac z Wojtkiem do chirurga żeby ten krwiak zobaczył. Tylko, że terminów nie ma,pani w rejestracji kazała mi przyjechać między 9-13 ze skierowaniem, ale nie wiem co to maoznaczac, ze będę tam czekac od 9-13 z nadzieją że nas lekarz przyjmie ?
Kurcze, jak była tylko Ala to nie wahałam się tylko szłam prywatnie. A teraz 2 dzieci i tylko mój etat, zmuszają do oszczędnosci.. I tak jutro po 13 idę na 2 prywatne usg (brzuszek i przeciemieniowe) bo w tych terminach w NFZ nigdzie nie ma miejsc i zabulę 250 zł.
 
Hej laski:-)
U nas noc jako tako;-) Za to Marycha zaś wymyśla - np. chciała napoić Martę wodą mineralną gazowaną:baffled:
Gosiulek, dokupujesz te dwa zagłówki?
Martolinka, biedaczko..współczuję..;-)
Agrafka, to trzymam kciuki, żeby ten chirurg obejrzał Wojtusia bez problemów!!!
 
no właśnie okazało się, że pakiet dla Wojtusia w LIM/Luxmed już jest aktywny, jupi i mogę tam chirurga umówić.
Bo gdyby nie to , to musiałabym jutrzejsze usg odwoływac bo do chirurga kazali mi przyjść o 12 pytać czy mnie w ogole przyjmie, super, a ja mialam usg umówione na 13.20 w innej przychodni.

Wiec jak się wszystko uda, to zaraz jedziemy do Luxmedy do pediatry po skierowania, jutro usg, a za tydzień chirurg.
uff..
 
Agrafka, to super!!!Ja mam z pracy tez pakiet w Luxmedzie i tak się zastanawiam, czy nie opłacać też dzieciom..
Gosiulek, widzę, energia rozpiera:tak::-) To zapraszam do mnie:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry