reklama

Listopad 2010

Goncia a ja słyszałam :) ostatnio kuzynka koleżanki była tydzień czasu bez L4 i bez macierzyńskiego, nie wiem dokładnie co w tej sytuacji ale ona od poczatku ciąży miała L4, termin porodu jej minął i lekarz powiedział że już nie może wypisać L4, ale dlaczego to nie wiem.
Ja wiem że nie mam się co martwic bo nie mam nawet miesiąca na L4 i moja gin powiedziała że jak mi minie to mam przyjść na wizytę i normalnie da mi kolejne, jak rodzę to L4 i tak zostaje przerwane przez urlop macierzyński, a nie chce mieć macierzyńskiego przed porodem- jej pewnie tak musieli zrobić.

agatakat świetnie że mała załapała jak ma leżeć :) czyli będziesz miała SN?
 
reklama
MałaAnka, mam dokladnie ten sam problem (tylko, ze moj termin jutro), bo chetnie wybralabym sie do sklepu, a sie troche boje i nie wiem czy to mądre dzien przed terminem gdzies samej jezdzic albo chodzic..

Amerie, trzymam kciuki za Was &&&, bedzie dobrze!

Violett, mi tez smutno, bo D wczoraj pozniej zaczynal wiec byl w domku pozniej, a dzis robi nadgodziny.. w sobote tez byl w pracy.. jak juz sie widzimy wieczorkiem, to jakis obiadek.. film.. i juz wlasciwie trzeba isc spac, a ze nigdzie zabardzo nie wychodze, to calymi dniami z kotem tylko siedze.. i mi tak jakos samotnie :/

buzina, dolaczam sie do Ciebie.. u mnie tez zero objawow.

Przypomnialo mi sie ze dobrze ananasa jesc jak sie chce wykurzyc dzieciaka z brzuszka.. myslicie, ze taki z puszki tez moze byc? Czy tylko swiezy?

i to dopiero teraz piszesz ide do sklepu po ananasa hahaha
 
Dokladnie jak piszesz Violett :) mi sie wydaje, ze czasami jak ktoras mama pisze, ze np u niej zaczelo sie zaraz po seksie, albo po herbatce albo czyms, to zwykle to jest zbieg okolicznosci, a nie koniecznie, ze cos tam zadzialalo.. ale bedac na zakupach i tak kupilam troche ananasa hehe :)
 
No tez tak mi sie wydaje. Jezeli naprawde by tak było ze herbatka, sex, mycie okien czy inne takie domowe sposoby działały to wszytskie porody by sie konczyly albo w 38 tygodniu ciazy kiedy maluch juz donoszony, albo mamy by sobie wybiraly konkretny dzien przyjscia na swiat swojego skarba :)
 
Ja dostaje skurczy :) na szczęście nie muszę mojego zbytnio namawiać. Mam nadzieję że pomoże bo nie chce rodzić po terminie i po oxy

Zazdroszcze jakby meza armia dzialala to chetnie bym 10 razy dziennie pozycje zmieniala hahahah

No tez tak mi sie wydaje. Jezeli naprawde by tak było ze herbatka, sex, mycie okien czy inne takie domowe sposoby działały to wszytskie porody by sie konczyly albo w 38 tygodniu ciazy kiedy maluch juz donoszony, albo mamy by sobie wybiraly konkretny dzien przyjscia na swiat swojego skarba :)

ja juz po scianach biegam normalnie wsciekla jestemmmmm

Oj ja samochodem już się nigdzie nie wybieram, choć bardzo bym chciała bo uwielbiam jeździć autkiem i spokojnie dałabym radę. No ale nie jeżdżę bo najbardziej boimy się tego co mogłoby być jakby ktoś stuknął we mnie i na pierwszy ogień poszedł by brzuszek, tzn. znalazł by się na kierownicy :-(.

ja jezdze wszedzie codziennie i nic mi nie jest

Ale tego ananasa to chyba trzeba jesc normalnie kilogramami, tak jednorzowo to nie pomoze. Zreszta jak dziecko nie jest gotowe to nic nie pomoze niestety :)

no tak ja kombinuje od 38 tygodnia i nic nie dziala haha
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hmm, to z tym zwolnieniem to chyba zależy na kogo się trafi i ile się jest na zwolnieniu. Wiem że moja koleżanka rodziła po terminie i miała wtedy normalnie L4. Wiadomo, że każdy ma inne doświadczenia. W sumie nie pytałam mojego lekarza o to, ale za tydzień sama się zapytam bo też nie chciałabym zaczynać macierzyńskiego przed porodem.
 
Goncia a ja słyszałam :) ostatnio kuzynka koleżanki była tydzień czasu bez L4 i bez macierzyńskiego, nie wiem dokładnie co w tej sytuacji ale ona od poczatku ciąży miała L4, termin porodu jej minął i lekarz powiedział że już nie może wypisać L4, ale dlaczego to nie wiem.

Pewnie dlatego, że była od początku ciąży na L4 i lekarz się bał, że się połapią w terminie porodu i dlatego odmówił. Im chyba nie wolno wystawiać lekarskiego po terminie, bo wtedy obowiązuje macierzyński, a wiadomo, że ZUSowi zależy abyśmy jak najszybciej poszły na macierzyński, bo wtedy ich mniej kosztujemy.
Ja też jestem na L4 od niecałego miesiąca i mój lekarz nie robi problemów z wystawieniem zwolnienia po terminie porodu.
 
rtyska ja i tak mialam rodzic normalnie, tylko Mala wczesniej byla ulozona brzuchem do mojego brzucha a teraz sie przekrecila ze obydwie jej nogi mam po lewej stronie :-) brzuchem do mojego brzucha to mogla by sie wstawic czolem w kanal rodny, rodzic niewiadomo ile godzin, ja bym popekala pewnie a na koniec musieliby i tak ja wyciagac szczypcami.. wiec teraz wszyskto juz jest dobrze :-) mam wieksze szanse ze porod odbedzie sie bez komplikacji
 
reklama
A nam w szkole rodzenia mówili że sex pomaga- niekoniecznie od razu poród, ale samo ćwiczenie mięśni i pobudzanie dużo daje. Ja nie mam żadnych skurczy przepowiadających, czasami mnie coś zakuje czy uciśnie, ale tylko po przylaskach mam nieregularne, od kilku dni wręcz bolesne skurcze, więc coś w tym musi być...

agatakat to mi się wydawało że w którymś poście pisałaś że chyba będzie cc przez to, ale to mogłam źle przeczytać
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry