Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej dziewczynki :-)
Jutro mija mój termin a my dalej bez objawów porodowych :-). Jakoś się jeszcze tym nie martwię bo powolutku od tygodnia czop odchodzi i szyjka mieciusia, ale pewnie za tydzien bedzie inaczej. Nie chcę miec wywoływanego porodu :-(.
Super , że ELzu i Echoo są już po :-). Jednak się akcja rozkręciła :-)
Co do nawału pokarmu i niejedzącej dzidzi to nam na szkole oprócz okłady z kapusty, położna mówiła żeby odciągać reularnie pokarm. Bo od nawału pokarmu, którego dzidzia nie wydala wypijać, jest nie daleko do zastoju i zapalenia. Więc laktator to podstawa w takim przypadku :-)
Witam w ten paskudny dzień :-)
Co przeczytam o kolejnej rozpakowanej mamusi to ryczę bo ja już przeterminowana a tu ani czopa nie widać, ani skurczy NIC NIC... Ciągle się kręcę po domu, sprzątam, razem z mężem naturalnie próbujemy wywołać i dalej wielkie NIC :-(
Dziś wieczorem mam wizytę i zobaczymy co powie, pewnie wyznaczy datę stawienia się do szpitala i wywoływania...:-( Wolałabym żeby naturalnie i samoistnie wszystko się rozkręciło.
Życzę wszystkim miłego dnia!
No ale coz bedzie co ma byc. Ja dla odmiany porodu sie boje jednak, ale i tak musze to przezyc, wiec wolalbym miec to juz za soba
Ja tu smece, a zostaly mi ponad 2tyg do terminu, jak dotrwam do 40tyg to wtedy chyba w ogole dostane na glowe