reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2010

Cześć Marudki ;-)! i te Rozpakowane!!!!
Czekanie wkurza. Od wczoraj lepiej mi w głowie. Nie wiem na czym to polega, ale lepiej i już. Miałam wczoraj jakieś skurcze, ale je mam co jakiś czas i nie wiem czy to skurcze, czy młodemu niewygodnie ;-) - bo aktywna jestem bardzo - schylam się, kucam, wyginam, przeginam... To ostatnie to dosłownie i w przenośni.
U mnie nigdy nie jest nudno. Wczoraj synek - najstarszy nocował u kolegi i zobaczę go dopiero dzisiaj ok. 16. Karolcia ma dziś imieniny. Wieczorem basen - kurs pływania - dla dzieci. A żeby do końca nie było nudno - Bartuś kaszlał pół nocy i nad ranem - mocno. Rano zmierzyłam mu temp. Ma 38,2C. Dawno nie był taki "wzięty". No i piję teraz herbatę z sokiem z malin. Nie stanęłam do końca na nogi od września - cały czas mi coś dolega a tu szansa na nowe choróbsko się szykuje :-(
Trusia- mam nadzieję, że się zmieściliście z małżem na swoim łóżku...
Dziewczynki, nie załamujcie się, proszę :-)
 
reklama
Hej kochane! Dziś nasz termin! Widzę Zuza, ze Twój tez:D ale jakoś nie widzę szans i perspektyw na dzisiejszy poród... Więc jak będę się dobrze czuła to może wybiorę się z M. na małą imprezkę na kręgle..oczywiście w roli obserwatora...chociaż może to byłby dobry sposób na wywołaie hehe:)

no i muszę to zwolnienie od gin załatwić...

Miłego dnia!!! Szczególnie dla tych 2w1...
 
Witam się i ja 2w1.
Dziś KTG i ostatnia wizyta u gin a oznak porodu nie słychać.
Trusia-ciesz się czasem z mężusiem. Wiem jak to jest. Mój też kiedyś za granicą pracował, ale przyjeżdżał częściej niż Twój. Ach te powitania.... Napisz jak się odnajdujesz w nowej sytuacji.
 
Witam z rańca, widzę że udzielają się tutaj głównie te które jeszcze 2 w 1.....
Leoś znowu dał nam w nocy pospać, kochane dziecko.....
Czy tylko ja mam tak mało absorbujące dziecko że pozwala mi na BB?

Trzymam kciuki za te które chcą urodzić, ja bym jeszcze pochodziła z brzuszkiem, do terminu mojego porodu zostało 8 dni :D ale nie jest miło ciągle słyszeć że własne dziecko to wcześniaczek. 37 tydzień to donoszona ciąża przecież, wrrrrrr.....

Więc szczególnie Joaś, aduska kochana, Trusia, Jola, oleńka, roziaa życzę szybkiego i bezbolesnego rozwiązania, a ja skromnie proszę o kciuki bo dzisiaj o 13:30 mamy kontrolę w szpitalu czy mały przybiera, jak ten cukier no i jak poziom bilirubiny....

Miłego dnia brzuchatki :)
 
Hej kochane dziewczynki,Korzystam z wolnej chwili aby napisać, ze u nas ok, walczę z cycusiami na przemian. Mój małżon odsypia nieprzespaną nockę, nie przez Damianka, a przez emocje, miał szklanki w oczach, dygotał i wpatrywał sie w małego, całował go. Ach jestem taka szczęśliwa. Świat jest piekny. Całuję Was i nierozpakowanym życzę rozwoju akcji!
ja też mam termin na jutro, ale nie spodziewam się by coś to miało oznaczać :)
Gin wczoraj dając zwolnienie stwierdziła, że no do Mikołajek to chyba Pani urodzi ;)
Synek nie chce wyjść a My nic nie możemy na to poradzić, no cóż ;)
Ja też się nie spodziewałam, nawet 5 min przed odejściem wód i po chwili dostaniu skurczy ;-)
 
Nie było mnie raptem 2 dni a tu tyle postów naprodukowane, ze nie jestem w stanie nadrobić. Wczoraj byłam na zakupach bo szukam czegoś dla siebie na chrzest naszej księżniczki. Nic jeszcze nie znalazłam :( Spotkałam koleżankę i mówi, ze jak 3 tyg po porodzie to świetnie wyglądam i gdzie ja mam te 20kg. Połowę mam za sobą ale zostalo mi jeszcze 10 kg do zrzucenia, fakt jestem wysoka wiec tak nie widać po mnie ale ja chce zrzucić jeszcze 5kg do chrzcin :( ale chyba mi się nie uda :((( Mała dzisiaj obudziła się o 3.44 i do 6.00 nie dała mi spać bo ciągle się wierciła, stękała, rozciągała itd. a o 7 musiałam wstać wyszykować Kamilka do przedszkola na 8.00 i małą też musiałam wziąść ze sobą a ta spała w najlepsze i na śpiąco ją ubrałam a jak wróciliśmy to chciałam odespać sobie noc a ona znów mi nie dała bo wierciła się, rozciągała, stękała itd wiec wstałam a ona sobie w najlepsze śpi... Jestem dziś troszkę zmęczona i ta pogoda taka nieciekawa - pochmurno, ze trzeba w domu świecić światło bo coś ciemno. Trzymajcie się dziewczyny korzystajcie jeszcze z wolnego czasu póki możecie a w szczególności wyśpijcie się :)))
 
reklama
Witajcie Kochane w ten pochmurny dzień.
Czytam Was od czasu do czasu, bo jakoś czas tak szybko leci a przy dziecku mam trochę roboty. co dwie godziny domaga się cyca je przez 20 min, potem ciężko się go doprosić by beka sprzedał, mąż ciągle poza domem bo załatwia rożne sprawy.

Rada dla nierozpakowanych odpoczywajcie i wysypiajcie się bo potem to jest cienko.
Myślę o Was byście dołączyły do grona mamuś rozpakowanych.

Miłego dnia Wszystkim życzę.
 
Do góry