reklama

Listopad 2010

reklama
Dziewczyny z bliźniaków polecaja na kolki bobotic ta sama subst. czynna co sab simplex kosztuje ok 13 zl. Kupiłam, podałam zobaczymy jaki efekt.

To mnie zmartwiłyście tymi butelkami :(Aż mi wstyd!!!
 
Ostatnia edycja:
jeju Lenna twoje dzieci maja już 1,5 miesiąca! ale ten czas leci.

a butelkami się nie martw. jeśli do tej pory tak nie robiłaś a z dziecmi jest wszystko ok, to nie ma sie czym zamartwiać.
 
Witam,
ja melduje,że nadal w dwupaku a nie udzielam się zbytnio,bo mama do mnie przyleciała i póki ja z córcią jesteśmy jeszcze w jednym kawałku to staramy się nie siedzieć w domu tylko w miarę aktywnie spędzać czas. Troszkę zwiedzania,spacery etc.
Ale na moje dziecię taka aktywność wogóle nie działa :( nawet TŻ się zgodził na przytulanki-ostatnio codziennie i też nic. Generalnie to mam strasznego doła i znów łzawe klimaty przez to,że jeszcze nic się nie dzieje. Zazdroszczę Wam rozpakowanym,że macie już swoje maleństwa przy sobie. U mnie najważniejszym powodem dla którego chciałabym się jak najszybciej pozbyć brzuszka jest to,że przyleciała do mnie mama na 3 tyg i chcialabym aby mogła się choć trochę nacieszyć wnuczką. A w pon byłam u położnej i mi powiedziała,że jak nic się nie zacznie dziać to dopiero 7.12 mnie wezmą na wywoływanie...
a ja sobie pomyślałam, ze zapisze się do grudniówek, bo chyba wcześniej nic z tego nie będzie.
Też mi taka myśl przeszła przez głowę ale mam nadzieje,że moja córcia mi tego nie zrobi i jednak urodzi się jeszcze w listopadzie.
Pozdrawiam wszystkie mamusie-te obecne i te jeszcze oczekujące,których już tu coraz mniej z dnia na dzień.
 
Hej, witam się :)
Jesteśmy od wczoraj w domu. Wiecie że nie dam rady jak na razie przeczytać co u Was. Wiem że Joaś Aduśka i Rozia rozpakowane tak, gratuluję! Dzięki JOla za info dla wszystkich :):):) Wiesz teraz TWOJA KOLEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja mam kom jakby coś
Hmm, jak szybko mnie wzięli tak jestem, wrażenia???? Może potem, cc nie jest złe, tylko mam uszkodzone nerwy barku po narkozie, podobno minie, reszta pewnie też. Aktualnie mam nawał pokarmu, cyki jak balony i czasem poryczę, ale mam meza i siostrę i chyba dam radę
Buziaki, włąśnie mała ryczy ;/
 
Witam się porannie!
Trusia witaj spowrotem, opisz i swój poród. Dziewczyny to teraz powiedzcie jak boli skurcz??? czy to kucie czy jak? Mały bardzo aktywnie w nocy działał w brzuszku, dziś mam te bóle miesiączkowe trochę silniejsze niż zwykle ale cóż....
Magda ja CI się przeniosę zaraz!!!! a ja co sama tu zostanę????
dziś 26, ja się urodziłam 26 lutego..... może to dziś??? ehhh pozostaje czekać
 
I ja się chyba zapiszę do grudniówek. Idę zaraz na 4 już amnioskopię i ktg. Już wszyscy lekarze z oddziału mi w podwodzie zaglądali. Wiem przynajmniej, który jest najdelikatniejszy:-). Nie wiem co oni zamierzają ze mną zrobić. Ostatnio powiedzieli, że mnie zostawią dzisiaj w szpitalu, mój gin mówi, że może nie będzie potrzeby. Także nie wiem co będzie. Płakać się chce.
 
Witam z samego rana

polecam też WATER GRIPP bardzo dobra i na prawdę pomaga.

No właśnie tylko ten preparat ratuje nam życie, Od wczorajszego wieczora sytuacja zaczęła się trochę poprawiać - tzn przespałam w nocy ok 5 godzin a to wielki sukces!

Trusia trzymaj się dzielnie z nawałem - to nie jest łatwe ale dasz radę !! Ja miałam w niedzielę a dzisiaj jest już wszystko ok (no prawie bo piersi bolą ale nie są takie nabrzmiałe)

Pozdrawiam serdecznie wszystkie dziewczyny w dwupaku - utulam Was i Wy się w końcu doczekacie !!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam piątkowo.
chałupkę ogarnęłam teraz chwila odpoczynku. taksówkę na 14 zamówiłam (tzn. moją siostrę :-) ). jeszcze tylko kurze zetrę i pod prysznic. a potem do szpitala.

Jola nic się nie martw tu jestem przede wszystkim, ale patrząc na chęci mojej Julci do wydostania się na zewnątrz, to chyba jednak będzie grudzień :-)

jakaś jestem niedospana. ale bardzo nie mam czasu się już położyć. w szpitalu odeśpię :-D

Zuza trzymam kciuki za to, żeby wreszcie się rozkręciło.

Jola ja i tak sobie myślę, że będę ostatnia :-) gdzie zamierzasz rodzić?

a! Joaś jeszcze w szpitalu. Arturek to mały cycusiowy przytulaczek. troszkę zaczął żółknąc, więc jeszcze nie wiedza kiedy wyjdą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry