rtyska
Mamusia :)
Fajnie że Leoś jednak zdrowy 
U nas też ok, nie przechodziłam ani toxo ani cyto a tak nastraszyli
ma zastój żółci ale narazie nic nie robimy tylko czekamy.
Nie śpi prawie w ogóle, nie wiem jak to możliwe że potrafi spać mniej niż ja, bo ja przysypiam jak on sobie coś tam gada, ale nie mam siły podnieść powiek, tak z godzinkę pośpię.
Fajnie otworzyć oczy i zobaczyć jak się uśmiecha, gada sobie do obrazków... Mam wyrzuty sumienia że spałam a on biedy taki sam się musiał "bawić"
U nas też ok, nie przechodziłam ani toxo ani cyto a tak nastraszyli
Nie śpi prawie w ogóle, nie wiem jak to możliwe że potrafi spać mniej niż ja, bo ja przysypiam jak on sobie coś tam gada, ale nie mam siły podnieść powiek, tak z godzinkę pośpię.
Fajnie otworzyć oczy i zobaczyć jak się uśmiecha, gada sobie do obrazków... Mam wyrzuty sumienia że spałam a on biedy taki sam się musiał "bawić"