reklama

Listopad 2010

Tofiś piersi wydają się być puste, bo unormowała się laktacja.
Jak dla mnie przystawiaj jak najczęściej Leośka tak jak pisze rtyska nawet jak ma ssać pierś pustą( a pusta być raczej nie może, bo w momencie ssania mleko jest wytwarzane).
Możesz pobudzać laktatorem, ale jak dla mnie lepiej jak częściej przystawiasz małego.
Ja jak już pisałam piłam herbatkę bocianek na laktację, wieczorem Karmi di Caffe, i widziałam różnicę w ilości mleczka, z tym że ja odciągałam, tylko jaz-dwa razy dziennie małego przystawiałam, żeby choć troszkę possał, a jak potem odciągałam laktatorem wtedy słuchawki do uszu, relaks na maxa i zauważałam że jak nie myślę o ściąganiu ( na zasadzie muszę uciągnąć 90 ml) to mleczka leciało więcej, stąd słuchałam muzyczki i się relaksowałam, jednocześnie odciągając.
I jeśli przybiera na wadze, to problem może być tylko z faktu, ze Tobie się wydaje że jest mleczka mniej. Rzeczywiście przy skoku dzieci jedzą częściej.
Jeśli nadal będzie Cie to niepokoiło, polecam wizytę w poradni laktacyjnej, kobitki na pewno coś poradzą.
 
reklama
Amerie i Rtysa bardzo dziękuję za podpowiedzi - im bardziej wnikam w temat tym bardziej widzę że to chyba jednak skok. Zabieram się za przystawianie Leośka do piersi i mam zamiar robić to jak najczęściej - powinno pomóc. (A wiecie że ja nigdy nie używałam laktatora - jakoś się obeszło )

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam !!!
 
hej

dawno mnie tu nie było :-)

u nas wszystko ok. Malutki rośnie jak na drożdzach - waży już 5700 :-)
teraz mamy problem z zasypianiem - właśnie jest nakarmiony i teraz P. go nosi żeby uśpić. wczoraj nie spał do 4 rano ...., zobaczymy może dzisiaj uda się wcześniej.

Dużo zdrowia dla Was wszystkich i Waszych dzieciaczków.
 
U mnie pobudki są różnie. Jak Mała zaśnie normalnie wieczorem to się budzi co 3 godz,natomiast jak zaśnie dopiero ok 1-2 w nocy (co jej się ostatnio często zdarza) to jest zmęczona i przesypia nawet i 6godz. W sobotę np było tak,że nie spała,nakarmiłam ją o 2:15,zasneła o 3 dopiero i pospała do 9:30 i te 7 godz było jej najdłuższa dotąd przerwą w karmieniu. U mnie wybudzanie nie idzie,bo jak już zaśnie to jest tak nieprzytomna,że nie ma szans jej nakarmić-kilka razy próbowałam i niestety nie udało się,więc się poddałam. Na wadze ładnie przybiera wiec się nie martwię
 
Kasia_B oj to współczuję bardzo.....u nas nigdy nie było problemu z zasypianiem wieczorem, mały sam zasypia koło 19, i czasami musimy go budzić na kąpiel.

Edytka84
nasz Leoś śpi najczęściej od 19-23, a potem równiutko co 2 godzinki pobudka:1,3,5,7....i od 7 już nie śpimy.
I w nocy je średnio 50-70 ml, więc niewiele, może jakby zjadł 120 ml to spałby dłużej, ale on już przy 50 ml zasypia i nie jestem w stanie go dobudzić.
 
Leoś przesypia całą noc - już od tygodnia mu się tak unormowało :-) Zasypia około 23 - budzi się po 8 zazwyczaj. Nie wybudzam, uważam, że tak ładnie przybiera, że nie ma takiej potrzeby. Jak jest głodny to sam się budzi bo to już ten etap.

Witaj Kasia B. - fajnie Cię znowu "widzieć" :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry